Witam,
Telefon działał bezproblemowo, po miesięcznym leżeniu w szufladzie zaczął szwankować.
Zaraz jak tylko włożę baterię, zaczynają świecić diody na klawiaturce i LCD(bez włączania). Sprawdzałem na innym LCD i taśmie klawiaturki... efekt jest ten sam, więc na 100% wina płyty. Sprawdzałem ją przykładając do korpusu z baterią, nie zakładając przedniego panela. Telefon poza tym mankamentem chodzi bezproblemowo, nie wyłącza się, jest zasięg itp.
Nie ma żadnych śladów wilgoci.
Gdzie siedzi diabeł?
Z góry dziękuję za okazaną pomoc,
Pozdrawiam Dariusz
Telefon działał bezproblemowo, po miesięcznym leżeniu w szufladzie zaczął szwankować.
Zaraz jak tylko włożę baterię, zaczynają świecić diody na klawiaturce i LCD(bez włączania). Sprawdzałem na innym LCD i taśmie klawiaturki... efekt jest ten sam, więc na 100% wina płyty. Sprawdzałem ją przykładając do korpusu z baterią, nie zakładając przedniego panela. Telefon poza tym mankamentem chodzi bezproblemowo, nie wyłącza się, jest zasięg itp.
Nie ma żadnych śladów wilgoci.
Gdzie siedzi diabeł?
Z góry dziękuję za okazaną pomoc,
Pozdrawiam Dariusz