Czarna seria...
Autoklaw Mocom Exacta (2002). Po zakończeniu ostatniego cyklu sterylizacji (program pakiety zamknięte / 121C / 1,08 bar) nie wyświetlił się komunikat END (cykl zakończony prawidłowo) - stanęło na (zazwyczaj trwającej 1 min) fazie L0 przy p = -0,89 bar, czyli już na samiutkim końcu i tak się "zawiesił". Ponieważ podciśnienie nie zredukowało się do zera- nie mogłem otworzyć drzwi. Wyłączyłem i pozostawiłem do ostygnięcia. Po ostygnięciu po kilkunastu godzinach włączyłem ponownie i info że w komorze nadal podciśnienie -0,58 bar. Nadal drzwi nie do ruszenia.
Ostatecznie udaje sie otworzyć drzwi - załączam program jw. i przerywam go gdy jest p = 0,00 bar.
Spróbowałem test próżni VT. Dziwnie - test zaczyna się typowo, podciśnienie narasta od 0 do -0,70 - -0,72 bar i utrzymuje się stabilnie. Utrzymuje się przez 10-15 min tak jak zazwyczaj test próżni przebiegał, ale test się nie kończy - stoi i stoi przy p = -0,70 bar, jakby zawieszony. Otwieram drzwi metodą powyższą.
Uruchamiam kolejny cykl pakiety zamknięte / 121C / 1,08 bar tym razem pilnie obserwując wyświetlacz. Generalnie poszczególne fazy cyklu (FL->TV->PV->FL->HG->HP->proces sterylizacja 30min->(D9->D0)->(L2->L0)->00... i już od L2 stoi przy 121C i -0,86 bar i ciśnienie nie chce iść dalej do zera (nie ma END). I wisi jak zawieszony. Ponownie otwieram drzwi metodą jw. W trakcie cyklu żadnych błędów z grupy A.
Paski testowe w cyklach sterylizacyjnych wybarwione prawidłowo. Przebieg ostatniego cyklu na wyświetlaczu i na słuch jest jak zazwyczaj. Narzędzia po cyklu wydają się być wysterylizowane.
Wyczyszczone zostały butle wody czystej (nieznaczny osad) i zużytej, filtr wody wyczyszczony drożny (kilka białawych kłaczków), uszczelka komory raczej ok, wydaje się trzymać spoko.
Co może być nie tak?
Autoklaw Mocom Exacta (2002). Po zakończeniu ostatniego cyklu sterylizacji (program pakiety zamknięte / 121C / 1,08 bar) nie wyświetlił się komunikat END (cykl zakończony prawidłowo) - stanęło na (zazwyczaj trwającej 1 min) fazie L0 przy p = -0,89 bar, czyli już na samiutkim końcu i tak się "zawiesił". Ponieważ podciśnienie nie zredukowało się do zera- nie mogłem otworzyć drzwi. Wyłączyłem i pozostawiłem do ostygnięcia. Po ostygnięciu po kilkunastu godzinach włączyłem ponownie i info że w komorze nadal podciśnienie -0,58 bar. Nadal drzwi nie do ruszenia.
Ostatecznie udaje sie otworzyć drzwi - załączam program jw. i przerywam go gdy jest p = 0,00 bar.
Spróbowałem test próżni VT. Dziwnie - test zaczyna się typowo, podciśnienie narasta od 0 do -0,70 - -0,72 bar i utrzymuje się stabilnie. Utrzymuje się przez 10-15 min tak jak zazwyczaj test próżni przebiegał, ale test się nie kończy - stoi i stoi przy p = -0,70 bar, jakby zawieszony. Otwieram drzwi metodą powyższą.
Uruchamiam kolejny cykl pakiety zamknięte / 121C / 1,08 bar tym razem pilnie obserwując wyświetlacz. Generalnie poszczególne fazy cyklu (FL->TV->PV->FL->HG->HP->proces sterylizacja 30min->(D9->D0)->(L2->L0)->00... i już od L2 stoi przy 121C i -0,86 bar i ciśnienie nie chce iść dalej do zera (nie ma END). I wisi jak zawieszony. Ponownie otwieram drzwi metodą jw. W trakcie cyklu żadnych błędów z grupy A.
Paski testowe w cyklach sterylizacyjnych wybarwione prawidłowo. Przebieg ostatniego cyklu na wyświetlaczu i na słuch jest jak zazwyczaj. Narzędzia po cyklu wydają się być wysterylizowane.
Wyczyszczone zostały butle wody czystej (nieznaczny osad) i zużytej, filtr wody wyczyszczony drożny (kilka białawych kłaczków), uszczelka komory raczej ok, wydaje się trzymać spoko.
Co może być nie tak?