Sprawa wygląda w ten sposób że chciałem sobie podrasować mój zabytkowy sprzęt i zakupiłem procek celerona 333/66 - sprawny i chciałem go zapodać do mojego kompa a jest nim: płyta głowna epox EP-68LXR która to obsługuje wg instrukcji procki PII do 333MHz obecnie mam celka 300 podkręcony do zawrotnych 338 MHz zworka na 77 bo więcej sie sie da, no i zaszalałem i zapodałem mu celka j.w. czyli 333 i tu jest problem - a mianowicie po włożeniu go na swoje miejsce (slot 1) załączam maszyne i ............. i kupa pokazuje mi tylko -MMX CPU 98MHz (normalnie ze starym prockiem pokazuje Intel Celeron - MMx CPU 338MHz) a więc nie rozpoznaje mi go wcale i zero dalszej reakcji - nawet do BIOS-u nie da się wejść. Nie jest to wina procka bo sprawdzałem oprócz niego jeszcze jeden taki sam (no nie identyko bo 300) i pokazało i to samo.
Co go może boleć i jak to ugryźć żeby moja maszynka śmigała z lepszym
prockiem?
Co go może boleć i jak to ugryźć żeby moja maszynka śmigała z lepszym