Mówię sobie, zapytam tutaj, bo nóż widelec ktoś ma tutaj wujka Wieśka, co się zna na remontach.
Kupiłem 2 lata temu dom, który ma w piwnicy 5 cm posadzki, pod posadzką glina. Tak się kiedyś budowało.
Jako że po intensywnych opadach deszczu w piwnicy pojawiała się woda, która wypychała fugi, to zdecydowałem się wykonać drenaże, a przy okazji ocieplić fundamenty. No i teraz temat jest taki, że tam, gdzie płytek nie ma, to w jednym pomieszczeniu pojawia się woda. Normalnie zrzuciłbym winę na źle wykonany drenaż, jednak to pomieszczenie znajduje się najbliżej studni, a woda jest 50 cm niżej, czyli powinna dodatkowo jeszcze grawitacyjnie tam lecieć. Dom ma iść na sprzedaż i myślałem, że skoro i tak tam trzeba wylać posadzkę z betonu, aby to wyrównać, to może jest jakiś sposób, aby to zrobić należycie? Betonu pójdzie minimum 5 cm z siatką i na to płytki. Pozostaje tylko pytanie: jak to uszczelnić, aby woda nie przedostawała się na wierzch? Folia? Nie będzie to szło na ściany?
Kupiłem 2 lata temu dom, który ma w piwnicy 5 cm posadzki, pod posadzką glina. Tak się kiedyś budowało.
Jako że po intensywnych opadach deszczu w piwnicy pojawiała się woda, która wypychała fugi, to zdecydowałem się wykonać drenaże, a przy okazji ocieplić fundamenty. No i teraz temat jest taki, że tam, gdzie płytek nie ma, to w jednym pomieszczeniu pojawia się woda. Normalnie zrzuciłbym winę na źle wykonany drenaż, jednak to pomieszczenie znajduje się najbliżej studni, a woda jest 50 cm niżej, czyli powinna dodatkowo jeszcze grawitacyjnie tam lecieć. Dom ma iść na sprzedaż i myślałem, że skoro i tak tam trzeba wylać posadzkę z betonu, aby to wyrównać, to może jest jakiś sposób, aby to zrobić należycie? Betonu pójdzie minimum 5 cm z siatką i na to płytki. Pozostaje tylko pytanie: jak to uszczelnić, aby woda nie przedostawała się na wierzch? Folia? Nie będzie to szło na ściany?