Mam lodówkę Amica FK299.2FTZXAA NoFrost w której problem polega na tym, że bez względu na nastawę na panelu wewnątrz utrzymuje się w chłodziarce taka sama temperatura. Na górnej półce jest ok. 11 stopni natomiast na dole ok. 5 stopni.
Po otwarciu drzwiczek dolnych od zamrażalnika czuć że u góry zamrażalnika jakieś powietrze jest wdmuchiwane. Nadmuch zatrzymuje się jak otworzę dodatkowo chłodziarkę. Wtedy nadmuch znika.
Czy można jakoś samemu zdiagnozować co jest przyczyną słabego chłodzenia? Lodówka już dawno po gwarancji więc może da się coś samemu sprawdzić która część jest wadliwa zanim wezwę kogoś. Wydaje mi się że od początku ta lodówka jakoś rewelacyjnie nie chłodziła ale wcześniej przyznam że się w to nie zagłębiałem aż do teraz.
Jeszcze mnie zastanawia czy cyfry na panelu sterowania oznaczają moc chłodzenia czy temperaturę jaka ma być w lodówce. Wg. instrukcji to są stopnie Celsjusza ale gdzieś czytałem że to może być również moc chłodzenia. Niemniej czy nastawię "2" czy "8" efekt jest ten sam.
Po otwarciu drzwiczek dolnych od zamrażalnika czuć że u góry zamrażalnika jakieś powietrze jest wdmuchiwane. Nadmuch zatrzymuje się jak otworzę dodatkowo chłodziarkę. Wtedy nadmuch znika.
Czy można jakoś samemu zdiagnozować co jest przyczyną słabego chłodzenia? Lodówka już dawno po gwarancji więc może da się coś samemu sprawdzić która część jest wadliwa zanim wezwę kogoś. Wydaje mi się że od początku ta lodówka jakoś rewelacyjnie nie chłodziła ale wcześniej przyznam że się w to nie zagłębiałem aż do teraz.
Jeszcze mnie zastanawia czy cyfry na panelu sterowania oznaczają moc chłodzenia czy temperaturę jaka ma być w lodówce. Wg. instrukcji to są stopnie Celsjusza ale gdzieś czytałem że to może być również moc chłodzenia. Niemniej czy nastawię "2" czy "8" efekt jest ten sam.