Cześć,
na początku uprzedzę, że nie jestem specjalistą, dlatego właśnie szukam rozwiązania i pytam.
W domu, który zakupiłem, mam ogrzewanie częściowo podłogowe, częściowo grzejniki.
Na podłogówce są 3 obwody i tu zaczynają się schody.
Najmniejszy obwód grzeje aż za bardzo, średni delikatnie, a najdłuższy prawie w ogóle. Powroty do rozdzielacza wracają też w tej kolejności: 1 - ciepły, 2 - letni, 3 - zimny.
Kocioł gazowy 2-f z pompką w środku, nie ma innej pompki nigdzie.
Na wyjściu z pieca jest trójnik i odchodzi na grzejniki oraz do rozdzielacza.
Z tego, co widziałem, to rozdzielacze powinny mieć rotametry i pompkę, a ten nie ma nic, tylko dwie listwy - czy w tym jest problem?
Można go doraźnie jakoś wyregulować do wiosny-lata, gdy przeróbka będzie realna?
Przesyłam zdjęcie tego, jak to wygląda (4. obwód w ogóle dziwna sprawa, bo ktoś podpiął do niego grzejnik w kotłowni, który oczywiście jest prawie zimny)
Pozdrowionka
AI: Czy na rozdzielaczu są jakieś zawory regulacyjne na poszczególnych obwodach (np. na listwie powrotnej), które można ręcznie przykręcić lub odkręcić?
Na złączkach są jakieś sześciokątne zaślepki
AI: Próbowałeś już coś regulować albo odpowietrzać te obwody, czy na razie tylko obserwowałeś jak to działa?
Nie