Mam pytanie. Posiadam kominek z płaszczem wodnym 18 kW mocy do wody i bufor 800 l. Sytuacja jest taka, że bufor jest dokładnie pod kominkiem w podpiwniczeniu. Plan jest taki, aby zastosować rury miedziane pomiędzy kominkiem a buforem fi 35 i połączyć górne wyjście bufora z powrotem kominka, a zasilenie z kominka z dołem bufora i zrobić tak zwane krążenie grawitacyjne. Po pierwsze, czy to zadziała, jeżeli bufor, czyli odbiornik ciepła, znajduje się poniżej źródła ciepła? Po drugie, jeżeli zadziała, to co zrobić, jeżeli temperatura w kominku i buforze wyrówna się i bufor nagrzeje się do 80 stopni, a w kominku wygaśnie i zajdzie zjawisko, że jaka temperatura w buforze, taka w kominku, czyli 80 stopni, i bufor będzie się wychładzał przez płaszcz kominka i komin, i tego chciałbym uniknąć. Co w związku zastosować w układzie bufor - kominek, aby te zjawisko wychładzania bufora nie zachodziło?
AI: Czy w Twoim układzie jest już zamontowany jakiś zawór zwrotny, termostatyczny albo inny element, który miałby zapobiegać cofnięciu się ciepła z bufora do kominka po wygaśnięciu paleniska? Jeśli tak, to jaki dokładnie?
Zastanawiałem się nad użyciem zaworów zwrotnych klapowych.
AI: Czy planujesz, żeby cały układ działał tylko na grawitacji, czy przewidujesz też użycie pompy obiegowej między kominkiem a buforem?
Ma działać tylko na grawitacji
AI: Czy w Twoim układzie jest już zamontowany jakiś zawór zwrotny, termostatyczny albo inny element, który miałby zapobiegać cofnięciu się ciepła z bufora do kominka po wygaśnięciu paleniska? Jeśli tak, to jaki dokładnie?
Zastanawiałem się nad użyciem zaworów zwrotnych klapowych.
AI: Czy planujesz, żeby cały układ działał tylko na grawitacji, czy przewidujesz też użycie pompy obiegowej między kominkiem a buforem?
Ma działać tylko na grawitacji