Dzień dobry,
Nice RO500 (płyta ROA37). Z pilota reaguje tylko na kierunek otwierania. Wówczas koło zębate kręci się tylko przeciwnie do kierunku wskazówek zegara (stawiam, że to otwieranie, ale pewny nie jestem, bo dostałem sam napęd, ale wnoszę to po działaniu ogranicznika FCA).
Gdy przyciskam drugi przycisk pilota (czyli przeciwny kierunek), to na płycie głównej zapala się zielona dioda umiejscowiona nad Dipswitchami (w dokumentacji oznaczona jako n), co by potwierdzało, że płyta odebrała sygnał radiowy, ale napęd nie rusza wcale. Co ciekawe, przy otwieraniu dioda n nie zapala się wcale, a bramę otwiera.
Spróbowałem też sterowania ręcznego poprzez zwieranie pinów 12 z 9 na stykach płytki (tzw. tryb krok-po-kroku - czyli OTWÓRZ - STOP - ZAMKNIJ) i tutaj dzieją się dziwne rzeczy, gdyż pierwsze przyłożenie otwiera, po drugim przyłożeniu silnik się zatrzymuje (i to jest OK), natomiast po ponownym zwarciu 12 z 9 silnik zamiast próbować kręcić w drugą stronę, zaczyna kręcić w tę samą co dotychczas, ale trafia na jakby większy opór i nie startuje. Jakby coś go blokowało. (wspominam o tym, bo może to kogoś naprowadzi).
Ogólnie płytka drukowana jest w średnim stanie, dużo ścieżek zaśniedziałych, zwłaszcza w okolicy tych transoptorów CNY-742 zlokalizowanych w okolicy gniazda ograniczników i złącza pinów 8-12.
Myślę, że lepiej pokaże to filmik, jaki wrzuciłem na YT: https://youtu.be/Sp16vbXmUJI
AAA EDIT: kondensator rozruchowy silnika oczywiście wymieniłem na nowy!
EDIT2: Podłączyłem na płycie głównej wtyczkę od silnika odwrotnie i zgodnie z oczekiwaniami teraz silnik kręci się w drugą stronę, ale dokładnie z tymi samymi objawami - przy otwieraniu OK, a przy zamykaniu dalej ten sam kierunek, ale z oporem i buczeniem.
EDIT3: Jeden z tych triaków (BTB24-800BW) ma na bank zwarcie wewnętrzne, gdyż ma przejścia na wszystkich nóżkach i dowolnej polaryzacji (a drugi tak nie ma). W poniedziałek go wymienię.
Dzięki za jakąś pomoc

PS: Obrazek płytki przed wyczyszczeniem, teraz już wygląda trochę lepiej
Nice RO500 (płyta ROA37). Z pilota reaguje tylko na kierunek otwierania. Wówczas koło zębate kręci się tylko przeciwnie do kierunku wskazówek zegara (stawiam, że to otwieranie, ale pewny nie jestem, bo dostałem sam napęd, ale wnoszę to po działaniu ogranicznika FCA).
Gdy przyciskam drugi przycisk pilota (czyli przeciwny kierunek), to na płycie głównej zapala się zielona dioda umiejscowiona nad Dipswitchami (w dokumentacji oznaczona jako n), co by potwierdzało, że płyta odebrała sygnał radiowy, ale napęd nie rusza wcale. Co ciekawe, przy otwieraniu dioda n nie zapala się wcale, a bramę otwiera.
Spróbowałem też sterowania ręcznego poprzez zwieranie pinów 12 z 9 na stykach płytki (tzw. tryb krok-po-kroku - czyli OTWÓRZ - STOP - ZAMKNIJ) i tutaj dzieją się dziwne rzeczy, gdyż pierwsze przyłożenie otwiera, po drugim przyłożeniu silnik się zatrzymuje (i to jest OK), natomiast po ponownym zwarciu 12 z 9 silnik zamiast próbować kręcić w drugą stronę, zaczyna kręcić w tę samą co dotychczas, ale trafia na jakby większy opór i nie startuje. Jakby coś go blokowało. (wspominam o tym, bo może to kogoś naprowadzi).
Ogólnie płytka drukowana jest w średnim stanie, dużo ścieżek zaśniedziałych, zwłaszcza w okolicy tych transoptorów CNY-742 zlokalizowanych w okolicy gniazda ograniczników i złącza pinów 8-12.
Myślę, że lepiej pokaże to filmik, jaki wrzuciłem na YT: https://youtu.be/Sp16vbXmUJI
AAA EDIT: kondensator rozruchowy silnika oczywiście wymieniłem na nowy!
EDIT2: Podłączyłem na płycie głównej wtyczkę od silnika odwrotnie i zgodnie z oczekiwaniami teraz silnik kręci się w drugą stronę, ale dokładnie z tymi samymi objawami - przy otwieraniu OK, a przy zamykaniu dalej ten sam kierunek, ale z oporem i buczeniem.
EDIT3: Jeden z tych triaków (BTB24-800BW) ma na bank zwarcie wewnętrzne, gdyż ma przejścia na wszystkich nóżkach i dowolnej polaryzacji (a drugi tak nie ma). W poniedziałek go wymienię.
Dzięki za jakąś pomoc
PS: Obrazek płytki przed wyczyszczeniem, teraz już wygląda trochę lepiej