Hej, mam taki wzmacniacz HQM2650bc
i jak wzmacniacz jest włączony na 100 V (COM i 100 V salowe głośniki), to pogra ok. 1 h i cisza, ruszę potencjometrem i znów zaczyna grać, ale czasami nieczysto, przerywa itp. itd.,
na 4-16 ohm gra 2 doby bez problemu na jednym głośniku jakimś testowym, o co chodzi?
wg mnie nie potencjometr, nie trzeszczy przy zmianie pozycji, nie ma znaczenia, na jakiej pozycji zostawię, przestaje grać po 20 min -1 h - loteria.
edit: dzisiaj przelutowane 2 pptencjometry aux i gain z zupełnie innymi od aux 2 i aux 3 (zamienione miejscowo i bez efektu, przelutowane także wszystkie luty na plytce z potencjometrami...)
Przelutowałem zimne luty na końcówce, potencjometrach itp., ale nie dało efektu..
Jakaś podpowiedź?
i jak wzmacniacz jest włączony na 100 V (COM i 100 V salowe głośniki), to pogra ok. 1 h i cisza, ruszę potencjometrem i znów zaczyna grać, ale czasami nieczysto, przerywa itp. itd.,
na 4-16 ohm gra 2 doby bez problemu na jednym głośniku jakimś testowym, o co chodzi?
wg mnie nie potencjometr, nie trzeszczy przy zmianie pozycji, nie ma znaczenia, na jakiej pozycji zostawię, przestaje grać po 20 min -1 h - loteria.
edit: dzisiaj przelutowane 2 pptencjometry aux i gain z zupełnie innymi od aux 2 i aux 3 (zamienione miejscowo i bez efektu, przelutowane także wszystkie luty na plytce z potencjometrami...)
Przelutowałem zimne luty na końcówce, potencjometrach itp., ale nie dało efektu..
Jakaś podpowiedź?