Mam problem z wciąż powiększającą się zajętością dysku systemowego na Win11.
Dysk może nie jest duży, bo 120GB, ale w zasadzie nic na nim od dawna nie instaluje. Jest na nim system i kilka podstawowych programów, które używam. Zajętość dysku była zawsze na poziomie 60-70%, teraz jest ledwie 10GB wolnego miejsca. Próbowałem coś pousuwać, ale też w samym Windows pozmieniały się narzędzia dostępne bezpośrednio, jak usuwanie pobranych aktualizacji. Dziwi mnie też ilość miejsca, które teoretycznie zajmują programy, bo gdy wejdzie się w szczegóły, to tych programów nie ma na liście tyle, ile GB miejsca niby zajmują...
Jak, albo jakim programem mogę zrobić tu porządek?
Dysk może nie jest duży, bo 120GB, ale w zasadzie nic na nim od dawna nie instaluje. Jest na nim system i kilka podstawowych programów, które używam. Zajętość dysku była zawsze na poziomie 60-70%, teraz jest ledwie 10GB wolnego miejsca. Próbowałem coś pousuwać, ale też w samym Windows pozmieniały się narzędzia dostępne bezpośrednio, jak usuwanie pobranych aktualizacji. Dziwi mnie też ilość miejsca, które teoretycznie zajmują programy, bo gdy wejdzie się w szczegóły, to tych programów nie ma na liście tyle, ile GB miejsca niby zajmują...
Jak, albo jakim programem mogę zrobić tu porządek?