Cześć, od jakiegoś czasu walczę z wejściem mikrofonowym do mojego komputera.
Mam płytę Gigabyte Z590 UD AC, słuchawki SPC Gear Viro i Win 10. Jakiś czas temu zauważyłem, że komputer przestał odtwarzać z nich dźwięk od tyłu. Wykrywane są jako Realtek Audio, ale na tym się kończy, dźwięk nie jest odtwarzany, a mikrofon nie łapie. Powiedziałem trudno, pociągnąłem kabel od monitora i przez jakiś czas miałem podłączone słuchawki do niego. Teraz wróciłem do tematu, bo mam trochę wolnego czasu. Z ciekawości pobrałem Ubuntu, żeby sprawdzić, czy to problem płyty, i magicznie okazało się, że on jakoś wykrywa słuchawki i mikrofon bezproblemowo, ale Windows krztusi się, robiąc to samo. Mam pobrane najnowsze sterowniki ze strony producenta wraz z Realtek Audio Console, ale w tym drugim wyskakuje błąd z RPC. Odinstalowanie urządzenia wraz ze sterownikami nie pomaga. Dostaję białej gorączki od tego tematu, ma ktoś pomysł, co można zrobić? Jest opcja resetu Windowsa wraz ze sterownikami z zachowaniem aplikacji i plików? (Reset nie wchodzi w grę, nie chcę stracić aplikacji i projektów).
Jaką masz dokładnie wersję Windows 10 (np. 21H2/22H2, build) i czy problem pojawił się po jakiejś aktualizacji systemu albo sterowników/chipsetu?
22H2, błąd pojawił się po jakimś czasie, wcześniej wszystko funkcjonowało dobrze, chociaż w okresie od działania do problemu zaczęło się nagłe wyłączanie itp.
Możesz sprawdzić, czy w Menedżerze urządzeń przy „Kontrolery dźwięku...” / „Wejścia i wyjścia audio” są jakieś błędy lub kody, oraz czy usługi „Zdalne wywoływanie procedur (RPC)” i „Windows Audio” są uruchomione?
Obie usługi są aktywne i na automacie, nie ma błędów ani kodów.
Mam płytę Gigabyte Z590 UD AC, słuchawki SPC Gear Viro i Win 10. Jakiś czas temu zauważyłem, że komputer przestał odtwarzać z nich dźwięk od tyłu. Wykrywane są jako Realtek Audio, ale na tym się kończy, dźwięk nie jest odtwarzany, a mikrofon nie łapie. Powiedziałem trudno, pociągnąłem kabel od monitora i przez jakiś czas miałem podłączone słuchawki do niego. Teraz wróciłem do tematu, bo mam trochę wolnego czasu. Z ciekawości pobrałem Ubuntu, żeby sprawdzić, czy to problem płyty, i magicznie okazało się, że on jakoś wykrywa słuchawki i mikrofon bezproblemowo, ale Windows krztusi się, robiąc to samo. Mam pobrane najnowsze sterowniki ze strony producenta wraz z Realtek Audio Console, ale w tym drugim wyskakuje błąd z RPC. Odinstalowanie urządzenia wraz ze sterownikami nie pomaga. Dostaję białej gorączki od tego tematu, ma ktoś pomysł, co można zrobić? Jest opcja resetu Windowsa wraz ze sterownikami z zachowaniem aplikacji i plików? (Reset nie wchodzi w grę, nie chcę stracić aplikacji i projektów).
Jaką masz dokładnie wersję Windows 10 (np. 21H2/22H2, build) i czy problem pojawił się po jakiejś aktualizacji systemu albo sterowników/chipsetu?
22H2, błąd pojawił się po jakimś czasie, wcześniej wszystko funkcjonowało dobrze, chociaż w okresie od działania do problemu zaczęło się nagłe wyłączanie itp.
Możesz sprawdzić, czy w Menedżerze urządzeń przy „Kontrolery dźwięku...” / „Wejścia i wyjścia audio” są jakieś błędy lub kody, oraz czy usługi „Zdalne wywoływanie procedur (RPC)” i „Windows Audio” są uruchomione?
Obie usługi są aktywne i na automacie, nie ma błędów ani kodów.