logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peiying PY-BC300X - po chwili czerwona dioda i tryb protect, co mógłbym jeszcze sprawdzić?

Xiaomibox 08 Cze 2026 21:36 342 23
REKLAMA
  • #1 21917772
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Witam, mam problem z soobwooferem Peiying PY-BC300X. Po podłączeniu zapala na chwilę się zielona lampka i zmienia się po chwili w czerwoną, tak jakby wchodził w tryb protect. Przez te chwile wszystkie cztery największe kondensatory ładują się normalnie do ok. 30 V, a potem wiadomo - czerwona dioda i zaczyna naładowanie spadać.
    Sprawdziłem również na kablach od głośnika. Zanim wejdzie w tryb protect, to między uziemieniem a plusem pokazało mi -31 V, dotykając czarną sondą gniazda GND, a czerwoną plusowy kabel. No i między GND a - jest 0. Z rzeczy, które jeszcze sprawdziłem, to wylutowałem tranzystory Q209, Q206, Q214, Q215, Q210 oraz D909 i D910. Z moich pomiarów wydaje mi się, że są okej. Nie widzę na płycie żadnych uszkodzeń fizycznych, może ktoś dopomoże. Umiem lutować, ale niestety diagnozowanie dalej wychodzi mi kiepsko. Dorzucam dodatkowe informacje.

    Pomierzyłem również układ TL49CN według schematu, który znalazłem na internecie. Niewiele mi to mówi, ale ChatGPT powiedział mi, że warto pomierzyć. Mierzyłem w sposób taki, że przykładałem czarną sondę do GND, a czerwoną do każdego pinu po kolei.
    1 1in 1.2 V 16 2in 9.73 V
    2 1in- 2.68 V 15 2in 5 V
    3 FB 4.7 V 14 REF 5 V
    4 DTC 0.15 V 13 out 5 V
    5 CT 1.45 V 12 VCC 12.98 V
    6 RT 11 C2 12.98 V
    7 GND 10 E2 0 V
    8 C1 12.98 V 9 E1 0 V
    Wnętrze modułu wzmacniacza: płytka PCB z dużymi kondensatorami i cewką toroidalną Dłoń trzyma płytkę PCB z elementami elektronicznymi i białymi taśmami przewodów na niebieskiej macie Spód niebieskiej płytki PCB wzmacniacza z wieloma ścieżkami i lutami oraz rzędem elementów mocy u góry

    Jak dokładnie go testujesz - w aucie czy na zasilaczu „na stole”, jakie masz napięcie na zaciskach 12 V/REM/GND w chwili, gdy świeci zielona i gdy przechodzi na czerwoną, oraz czy wtedy podpięte są RCA i głośnik?
    Wcześniej testowałem na aucie prosto z akumulatora, teraz na boosterze do samochodu, mam ok. 13 V na zaciskach. Odpięte RCA i głośnik nic nie zmieniają, dalej jest czerwona dioda.
    Sprawdzałeś już sam głośnik i końcówkę mocy pod kątem zwarcia - jaka jest rezystancja cewki subwoofera i czy po całkowitym odłączeniu przewodów głośnika sub dalej wchodzi w protect?
    Po odłączeniu głośnika sub dalej wchodzi w protect.

    Dodano po 2 [minuty]:

    >>21917772 Dodam, że jedyne fizyczne uszkodzenie, jakie zauważyłem, to ukruszony ceramiczny kondensator na największej płycie w lewym dolnym rogu, ale wylutowałem go i zrobiłem pomiar pojemności kondensatora i normalnie się ładował, pod testem diody też nie widziałem zwarcia.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21917829
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    Wzmacniacze samochodowe generują napięcie symetryczne względem masy. Powinieneś mieć tam około +30V i -31V. A u Ciebie na szynie dodatniej pojawia się napięcie ujemne a na ujemnej masz 0V...
    To co pomierzyłeś- TL494CN -to jest kontroler przetwornicy a nie końcówki mocy... VCC ~13 V jest okej. REF 5V też okej. FB 4,7V więc blisko 5V więc pętla sprzężenia działa. DTC 0,15V i brak twardego wyłączenia przez pin DTC E1/E2 (9,10) 0V, C1/C2 (8,11) ~13 V standardowy układ... Przetwornica żyje, TL494 wygląda zdrowo. Protect raczej nie jest z powodu zwarcia w samej przetwornicy, tylko z powodu DC na wyjściu końcówki mocy. Więc albo któraś gałąź zasilacza ma zwarcie do masy, możliwe że przebita jest końcówka mocy na jednym z kanałów i puszcza pełne napięcie zasilania tam, gdzie nie powinna lub doszło do uszkodzenia w sekcji prostownika.

    Więc skoro masz na wyjściu -31V względem masy to albo przykleiło się wyjście do ujemnej szyny zasilania, brakuje dodatniej szyny a końcówka jest na minusie, ewentualnie któryś tranzystor końcowy jest przebity... W tym sprzęcie obstawiam na uszkodzenie któregoś tranzystora końcówki mocy przy radiatorze albo spalony jest rezystor emiterowy lub driver przed nim.
  • #3 21918182
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Kurczę, jestem totalnym lajkiem, pomierzyłem te białe duże rezystory, niby mają normalny opór, okolice 0.2. Pod pkt c i d na obrazku mam tranzystory o oznaczeniach na płycie Q211 i Q212, na teście diody pokazywało między nóżkami w czterech kombinacjach po 590, a w dwóch brak przejścia, z czego wnioskuję, że są chyba sprawne. Pytanie, czy mój test na wlutowanych elementach w układ był wiarygodny, powinienem wylutować te tranzystory i rezystory i powtórzyć test? Rezystory leżą na ścieżce z tym kablem plusowym, który pokazywał -31 V. Dołączam grafikę, punkt a to kabel plusowy -31 V, a punkt b to kabel minusowy z 0 V. Z góry przepraszam, pewnie błądzę jak amator, ale nim jestem, a ChatGPT nie jest najlepszym pomocnikiem. Więc jak ktoś ma pomysł, który element powinienem sprawdzić i wytłumaczy to amatorowi, to z góry bardzo dziękuję :D


    Spód płytki PCB z grubymi ścieżkami, opisami „Rezystory”, punktami A i B oraz kolorowymi oznaczeniami
    Peiying PY-BC300X - po chwili czerwona dioda i tryb protect, co mógłbym jeszcze sprawdzić?

    Dodano po 11 [minuty]:

    Zrobiłem jeszcze pomiary między punktem "A" a nóżkami tych dużych kondensatorów, z żadną z nóżek nie ma przejścia. A punkt "B" na teście omów pokazał opór 0.01 między minusem kondensatorów 3 i 4 oraz plusem kondensatorów 2 i 1. (Roboczo ponumerowałem je na zdjęciu.) Zdjęcie od dołu płytki, zaznaczyłem również plusy i minusy kondensatorów na czerwono, plus na żółto, minus.




    Peiying PY-BC300X - po chwili czerwona dioda i tryb protect, co mógłbym jeszcze sprawdzić?

    Spód płytki PCB z grubymi ścieżkami, opisami „Rezystory”, punktami A i B oraz kolorowymi oznaczeniami
  • Pomocny post
    #4 21918202
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    Jeśli pytasz czy pomiar na wlutowanych elementach jest wiarygodny to muszę Cię rozczarować. Nie jest. Mierzenie tranzystorów sterujących bezpośrednio w układzie zazwyczaj jest błędne. Więc należy wylutować Q211 i Q212 i zmierzyć je na stole. Dopiero wtedy będzie pewność w 100%.
    Natomiast patrząc na zdjęcia i miejsca oznaczone przez Ciebie to w punkcie A gdzie miałeś -31V to jest dodatnia szyna zasilania. Zauważ że gruba cynowana ścieżka idzie do nóżek tranzystorów mocy i jeszcze po drodze zasila rezystory ceramiczne... Punkt B gdzie miałeś 0V to ujemna szyna zasilania audio.

    Więc logicznie skoro na punkcie A plusowym masz ujemne napięcie a na ujemnym punkcie B masz 0V to masz potężne zwarcie...
    Wcześniej pisałem żebyś wylutował tranzystory mocy. Wylutowałeś te z prawej od szyny B a druga strona ? Wylutuj cztery sztuki w obudowach TO-220. Oznacz je sobie albo zapamiętaj kolejność bo na pewno to inny typ niż te które już wylutowałeś...
    Gdy na płycie nie będzie żadnego tranzystora audio podłącz zasilanie do wzmacniacza - tylko przez jakiś bezpiecznik. Odpal wzmacniacz i zmierz napięcie w punktach A i B względem masy (GND głośnikowego zasilania)

    W punkcie A ma się pojawić stabilne +30V natomiast w punkcie B ma być stabilne -30V. Dioda PROTECT miałaby zgasnąć świecić powinna się jedynie dioda zielona.
    Jak coś to będziemy szukać dalej...

    Tylko ostrożnie. Skoro jesteś laikiem to o pomyłkę nie trudno. Powodzenia i trzymam kciuki
  • #5 21918206
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Spód płytki PCB z zaznaczonymi czerwonymi okręgami elementami i napisami „Te rezystory”.
    Wcześniej wylutowałem i sprawdziłem po jednym te wszystkie, co zaznaczyłem, czyli 4 sztuki, i ten mały między nimi po lewo i te dwa po prawo. Dobrze rozumiem, mam wylutować znów te 4 po lewo i spróbować uruchomić wzmacniacz bez nich tak?
  • #6 21918219
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34218
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9335
    Xiaomibox napisał:
    Kurczę jestem totalnym lajkiem

    To czemu się bierzesz za coś o czym nie masz pojęcia?
    Nawet jeśłi ktoś Ci coś rozsądnego doradzi to jaka jest pewność że zrozumiesz poradę i się do niej zastosujesz?
    Xiaomibox napisał:
    pomierzyłem te białe duże rezystory niby maja normalny opór okolice 0.2.

    A Kolega JuniorS sugerował uszkodzenie tranzystora mocy - jeśłi nie potrafisz odróżnić rezystora od tranzystora lub mimo porady co masz sprawdzić i tak sprawdzasz co innego - jaki sens jest w dalszej pomocy?
    Dopóki nie będziesz mieć opanowanych podstaw elektroniki i budowy wzmacniaczy nie wróże sukcesu w naprawie tego sprzętu... chyba że oddasz go w ręce kogoś kto się zna i będzie wiedział co i jak sprawdzić a co wymienić. Naprawdę nie jest moim celem wykazać jakim jesteś laikiem, bo to już sam wiesz, ale przekazanie Ci że aby cokolwiek w elektronice móc naprawić trzeba mieć minimum wiedzy i dużo samokrytyki co do własnych umiejętności. Serwisantem nie staje się z dnia na dzień, to długa droga a na niej co najmniej kilka etapów wtajemniczenia, które trzeba po drodze zaliczyć.
  • REKLAMA
  • #7 21918222
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Wylutowałem tranzystory q212 i q211, na obu wyszły identyczne pomiary, mają oznaczenie c1815 gr331.
    Czerwona 1 → Czarna 2 brakprzejscia
    Czarna 1 → Czerwona 2 brakprzejscia
    Czerwona 2 → Czarna 3 brakprzejscia
    Czarna 2 → Czerwona 3 582
    Czerwona 1 → Czarna 3 brakprzejscia
    Czarna 1 → Czerwona 3 584

    Nie wiem, czy dobrze pana zrozumiałem z tymi czteroma dużymi tranzystorami.

    Dodano po 7 [minuty]:

    >>21918219 Masz rację, jestem amatorem i nie twierdzę inaczej. Dlatego właśnie pytam i staram się wykonywać pomiary zgodnie z sugestiami bardziej doświadczonych osób. Czasami pewnie źle zrozumiem poradę albo pomylę tranzystor z rezystorem, ale to wynika to z braku wiedzy, a nie ignorowania wskazówek. Chcę się czegoś nauczyć, dlatego pytam i szukam różnych wskazówek w internecie. Jestem informatykiem, nie elektronikiem, moje naprawy polegają głównie na wymianie całych elementów urządzeń, ale zawsze imponowała mi elektronika, dlatego staram się czegoś nauczyć, a chyba najlepiej się uczyć w praktyce. Nie zmuszam nikogo do pomocy mi, ale pomyślałem, że napiszę post, bo może ktoś się znajdzie, kto pomoże mi znaleźć usterkę i zdobyć trochę wiedzy.
  • Pomocny post
    #8 21918295
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    C1815 to tranzystory sterujące. Są na 100% sprawne... Możesz wlutować te elementy. Opisane przez Ciebie "działanie" świadczy o sprawności tychże elementów.
    Teraz konkretnie. Nadal nie zrobiłeś tego o co prosiłem. Póki co skupiasz się na drobnych elementach sterujących a ignorujesz to co należy sprawdzić. Małe tranzystory rzadko się palą a szczególnie w taki sposób by zewrzeć całą główną szynę zasilania. Do takich rzeczy zdolne są jedynie elementy wykonawcze. Wylutowałeś całą prawą stronę tranzystorów mocy ale cała lewa strona dokładnie 4 szt w obudowach TO-220 przykręcane do radiatora nadal są na płytce.

    Musisz koniecznie odizolować zasilacz od reszty wzmacniacza.

    Zatem raz jeszcze : Wylutuj te 4 duże tranzystory z lewej strony które jeszcze zostały na płycie. Gdy płyta będzie całkowicie wyczyszczona z dużych tranzystorów audio podłącz wzmacniacz pod zasilanie 12V. Następnie zmierz napięcie w punkcie A oraz w punkcie B względem masy. I albo zadziała to jak należy co obstawiam i uszkodzony jest jeden z czterech wylutowanych tranzystorów albo nadal będą bzdurne pomiary na zasilaniu i trzeba będzie szukać przebitej diody dualnej np. D909 D910 albo sam transformator tudzież kondensator filtrujący ma zwarcie.


    Co do komentarza kolegi odnośnie wiedzy to owszem podzielam zdanie... Bez minimalnego pojęcia w temacie zamiast znalezienia usterki będzie jeszcze więcej uszkodzeń... Ogólnie jestem cierpliwy i staram się pomóc w sposób jak najprostszy by kolega mimo wszystko mógł polizać elektroniki ale totalny brak podstawowej wiedzy skutecznie przeszkadza w przeprowadzeniu nawet nie podstawowych czynności sprawdzających... Obawiam się że każda minuta z lutownicą w ręce będzie nas oddalać od zdiagnozowania uszkodzenia o ile ten piec całkowicie nie spłonie...

    No nic. Proszę próbować. Jak się nie uda naprawić to chociaż będzie zabawa ;)
  • #9 21918317
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    >>21918295 Po wyjęciu tych tranzystorów zniknął protect, napięcie na punkcie A i B względem masy wynosi teraz 0 V. Na plusie dałem tak jak pan radził bezpiecznik 5 A.


    Swoją drogą bardzo dziękuję za pomoc i cierpliwość. Co dalej powinienem zrobić? Uciekając od tematu, jeżeli któryś z panów zna jakieś wartościowe materiały dydaktyczne, bardzo chętnie skorzystałbym z porady, gdzie mogę zdobyć jakieś materiały, które mnie poduczą. Dotąd oglądałem trochę Daniela Rakowieckiego oraz Wielkiego Elektronika, ale oni robią trochę grubsze tematy, a mi by się przydało zacząć od podstaw. Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #10 21918414
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    No i jest postęp... Usunięcie tranzystorów mocy zlikwidowało tryb Protect. Jest to informacja o tym że układ zabezpieczeń działa prawidłowo. Bezpiecznik 5A na zasilaniu to był bardzo trafny pomysł.
    Co do wyniku pomiaru to 0V na punkcie A i 0V na punkcie B względem masy nie oznacza że wszystko idzie w dobrą stronę. Trochę klops. Teraz przetwornica wcale nie startuje. Kondensatory które wcześniej ładowały się do 30V teraz mają równe zero... Hm skoro wyjęcie dużych tranzystorów usunęło problem z protectem ale napięcie zasilania audio spadło do zera to trzeba sprawdzić czy przetwornica w ogóle próbuje podać prąd czy po prostu jest zablokowana w inny sposób...

    Poszukując winowajcy musimy się wrócić do układu TL494 i zmierzyć co się na nim zmieniło. Miernik ustaw na napięcie DC, czarną sondę do masy a czerwoną zmierz kluczowe piny układu scalonego.
    PIN 9 oraz PIN 10 (E1 i E2). To są wyjścia emiterów które sterują tranzystorami kluczującymi (MOSFET-ami) przetwornicy. Poprzednio miałeś tam 0V... Zmierz ile jest teraz.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Upewnij się, czy diody dualne (prostownicze) są poprawnie wlutowane w płytę. Bez nich pomiar w punktach A i B zawsze da zero.Zrób ponowny pomiar napięć na układzie TL494 (wystarczą piny: 1, 2, 3, 9, 10, 14) w obecnym stanie i wrzuć wyniki.Przetestuj te 4 duże tranzystory, które wylutowałeś z lewej strony (końcówki mocy audio). Ustaw miernik na test diody i sprawdź, czy któryś z nich nie ma pełnego zwarcia (bliskiego $0\,\Omega$ lub pisk miernika) między jakąkolwiek z trzech nóżek.Zmierzenie napięć na TL494 bez tranzystorów mocy natychmiast powie nam, czy sekcja sterowania ruszyła, czy problem przeniósł się na same klucze 12 V. Czekam na liczby!

    PIN 1 i PIN 2 (1IN+ i 1IN-) wcześniej miałeś tam ogromną asymetrię. Zmierz jakie wartości są tam aktualnie. PIN 3 (Feedback/FB) wcześniej było 4,7V co oznaczało maksymalne zablokowanie generowania impulsu. Ile jest teraz ?

    A teraz moje przemyślenia... Skoro na kondensatorach masz idealne 0V i zielona dioda sygnalizuje poprawną pracę to ja tu widzę dwie możliwości.
    Albo przetwornica która ma jakiś problem i tu podejrzenie pada na te elementy które wylutowałeś na samym początku, czyli D909 i D910... Nie wiem czy wlutowałeś je spowrotem przed tym testem ? Bo jeżeli one leżą teraz na stole to oczywiste jest że w punktach A i B będzie wartość 0V... Jeśli są one wlutowane na swoje miejsca sprawdź czy nie pomyliłeś ich miejscami (jedna to zwykle wspólna anoda a druga wspólna katoda... Ich zamiana zablokuje zasilacz.

    A druga możliwość to uszkodzenie kluczy przetwornicy (MOSFET-ów) Na zdjęciu którymś tam można zauważyć rząd tranzystorów chyba IRFZ44N które odpowiadają za dostarczanie prądu z akumulatora w transformator. Jeżeli z jakiegoś powodu przetwornica dostała mocno w dupę przez np. zwarcie w końcówce mocy to te tranzystory odleciały nie robiąc nawet zwarcia do masy. Dlatego nie pali bezpiecznika... choć mają przerwę w strukturze...

    Po przemyśleniach plan działania... Upewnij się czy diody dualne są wlutowane poprawnie w płytę. Jeśli wszystko jest poprawnie zmierz ponownie napięcie na układzie TL494. Wystarczą piny 1, 2, 3, 9, 10, 14 i wrzuć wyniki... W międzyczasie przetestuj te 4 duże tranzystory. Miernik w pozycję testu diodowego i sprawdź czy któryś nie ma pełnego zwarcia (pisk miernika) pomiędzy jakąkolwiek nóżką.
    Pomiar napięć na TL494 bez tranzystorów da nam odpowiedź czy sekcja sterowania ruszyła czy może problem przeniósł się na same klucze 12V...

    Czekam na liczby ;)
  • REKLAMA
  • #11 21918421
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    >>21918414 Dobrze, w takim razie zabrałem się za wszystko, co pan poradził, ale jedną rzecz chciałbym powiedzieć: kondensatory się ładują normalnie w okolice 35 V, napięcie zerowe jest między końcówką wyjścia kabli do głośnika a masą. D909 i D910 są wlutowane z powrotem, wszystko, co wcześniej sprawdzałem, to wylutowywałem i wlutowywałem od razu z powrotem, żeby nie zgubić ani pomylić. Aktualnie mam wylutowane tylko te cztery tranzystory.

    A więc tak, napięcia na nóżkach:
    1 0.86
    2 2.7
    3 0.04
    9 4.7
    10 4.7
    14 5 V


    Jeżeli chodzi o te 4 tranzystory duże, to ja je już wcześniej mierzyłem, ale wylutowywałem je pojedynczo i nie było żadnych zwarć. Wykonałem teraz testy ponownie dla pewności, ale zwarć między nóżkami nie ma.
  • #12 21918729
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    Proste szybkie pytanie - Czy aktualnie wzmacniacz nadal sygnalizuje problem świecąc czerwoną diodę Protect ??
  • #13 21918734
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    Nie, teraz gdy są wylutowane tranzystory, nie wchodzi w protect, świeci się zielona dioda.
  • #14 21918751
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    Okej. Więc mamy pewność że wszystkie drobne elementy oraz przedwzmacniacz i zasilanie 15V są całkowicie sprawne. Mamy również pewność że układ zabezpieczń działa jak należy.

    Wspominałeś że mierzyłeś te tranzystory i nie miały zwarcia. Ale...

    Tranzystory biopolarne (czyli takie jakie tam masz) potrafią dostać przebicia pod napięciem choć na sucho przy 9V z baterii miernika mogą udawać sprawne... Ale jak otrzymają 35V mogą przepuszczać prąd w miejsca w które nie powinny... Przed Tobą test. Test prosty i skuteczny.

    4 wylutowane tranzystory to dwie pary komplementarne. (podejrzewam że dwie sztuki są typu NPN i dwie sztuki typu PNP) Obsługuja one dwa kanały wzmacniacza (dwie sztuki na jeden kanał)... Żebyś się już tam nie przemęczał ominiemy wylutowanie wszystkiego...

    Najpierw dobrze się przyjrzyj oznaczeniom na tych tranzystorach. (np. 2SA... / 2SC... albo TIP35 / TIP36 lub A1941 / C5198) – na pewno są dwie pary. Para jednego typu i para drógiego... Na płycie głównej na pewno były wlutowane parami. Jeden typ obok drugiego obsługując dany kanał)

    Teraz wyłącz wzmacniacz od wszelakiego prądu i idz zrób sobie herbatę. Gdy wrócisz odpal lutownicę i wlutuj tylko jedną parę. (jeden tranzystor typu NPN i jeden PNP) która odpowiada za pierwszy kanał. Kanał drugi pozostaw pusty.

    Teraz włącz wzmacniacz.

    Jeśli wzmacniacz nie zaświeci czerwonej diody śmierci to już połowa sukcesu. Oznacza to że ta para i ten kanał są sprawne. Natomiast pojawienie się czerwonej diody oznaczać będzie uszkodzenie jednego z dwóch tranzystorów które wlutowałeś. Sprawdzenie drugiego kanału wykonasz tak samo. Pamiętaj by wylutować sprawdzobne tranzystory.

    Przy okazji skoto i tak masz wsztstko rozebrane na stole ustaw miernik na test diody i zmierz je jeszcze raz.
    Zakładam że to popularne tranzystory typu biopolarnego A1941/C5198..

    Interesuje nas przejście między kolektotrem (nóżka środkowa) a emitetrem (nóżka prawa) w obie strony (zamieniając sondy miejscami)

    Pamiętaj że tam ma być absolutna nieskończona rezystancja (miernik ma pokazać OL lub 1)
    Jeśli miernik pokaże cokolwiek innego będzie oznaczać upływność tranzystora i jedyne co można z nim zrobić to wyrzucić do śmieci.

    Obstawiam że wrócisz z informacją że jeden z dwóch kanałów zapala czerwoną diodę
  • #15 21918993
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    A więc tak, sprzęt naprawdę chce mnie przyprawić o zawrót głowy. Wpierw wlutowałem parę 1 i 3, potem parę 2 i 4 w ten sam kanał. Protect nie świecił się na żadnej parze, pomyślałem, że w takim razie moje tranzystory są sprawne i że na pewno będzie coś uszkodzone na drugim kanale. Dla pewności stwierdziłem, że wlutuję parę 1 i 3 w kanał drugi. Protect dalej się nie świecił. Mówię: dziwne. Zabrałem się za pomiary. Po paru odpaleniach na nowo znowu zaczął świecić się protect, więc wylutowałem parę 1 i 3 z kanału drugiego i dalej świecił się protect, więc wylutowałem parę 2 i 4 i wlutowałem parę 1 i 3 na ich miejsce w kanale pierwszym i dalej się świecił. Przelutowałem parę 1 i 3 na drugi kanał i dalej świecił. Wylutowałem wszystko i już nie świeci. Reasumując, nie wiem, czy pan zrozumie coś z tego, bo spróbowałem wszystkich możliwych kombinacji, żeby upewnić się, że tranzystory są dobre. Na początku obie pary działały na tym samym kanale, potem po wlutowaniu obydwóch naraz dalej sprzęt nie miał protectu, a na końcu już nieważne, w który kanał które tranzystory miałem wlutowane, i tak świecił się protect. Ciężko mi jest tu złapać jakąkolwiek logikę.

    Dodano po 5 [minutach]:

    A jeżeli chodzi o nazwy tranzystorów, to k b 778 o 915 oraz k d 998 o 915.
  • #16 21919096
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34218
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9335
    Jedna sprawa: Jeżeli tranzystory mocy byłyby spalone to sprawdziłbyś to na mierniku - zwarcie C-E. A takie przelutowywanie na zmianę raz tu raz tam tych samych tranzystorów co najwyzej spowoduje przegrzanie druku i poodklejanie ścieżek. Uszkodzenie najpierw trzeba znaleźć (miernik!) a potem dojść co je spowodowało - wymiana elementów dopiero na końcu, dopiero wtedy gdy będziesz mieć pewność, ze wlutowane elementy są sprawne i lutujesz je do sprawnego układu. Ty wymieniasz wciąż te same elementy do nadal niesprawnego wzmacniacza co do niczego nie prowadzi. Ponieważ usterka pojawia się w nieoczekiwanych momentach i (co dowiodłeś parez swoje eksperymenty, co akurat dobrze) i jak wynika z powyższych dotyczy układu bez tranzystorów mocy, należy szukać jej na płycie. Albo zimny lut, mikropęknięcie, pęknięty rezystorek- nie-kontakt itp.
    Dlatego właśnie pisałem o opanowaniu podstaw i żmudnej robocie sprawdzania wszystkich podejrzanych elementów. A podejrzane elementy sam już musisz zlokalizować mając opanowane podstawy i zdobytą w międzyczasie praktykę.
  • #17 21919391
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    >>21918993

    Hmmmm

    Tranzystory w Twoim wzmacniaczu to 2SB778 (oznaczony B778) i to jest PNP i 2SD998 (oznaczony D998) i to NPN
    Oba te tranzystory są elementami wysokonapięciowymi i wysokoprądowymi. Więc mierząc je multimetrem na stole na 99% zawsze będą wykazywać sprawność... Tranzystor wysokonapięciowy z uszkodzeniem struktury z niepełnym zwarciem przy mierzeniu go miernikiem przepuszczającym mikroskopijne napięcie...
    Zawsze pokaże prawidłowe spadki napięć z bazy a między kolektorem a emiterem pokaże OL...
    Wsadzasz go na swoje miejsce włączasz wzmacniacz i gdy tylko przetwornica potraktuje taki tranzystor pełnym napięciem symetrycznym rzędu 35V zapala się protect... Bo tranzystor dostał przebicia... Możesz go wylutować wziąć na stół ponownie i miernik znów powie że jest sprawny.
    Na szybkości zrób tak. Wszystkie 4 duże tranzystory niech leżą sobie na stole.
    Włącz piec na pusto. No i świeci na zielono.
    Weź miernik ustaw na napięcie stałe DC i zmierz napięcie na polach lutowniczych w płytce dokładnie tam gdzie powinny być wlutowane nóżki Baza (lewa) oraz Emiter (prawa) każdego z tych tranzystorów. Mierzysz oczywiście względem masy wzmacniacza...
    Żebyś nie obgryzał paznokcie czekając na potencjalną odpowiedź bo ide w miasto wróćę wieczorem ;D to to co pomierzysz zinterpretuj sobie samodzielnie.

    Jeżeli na polach BAZY (lewe nóżki) masz równe niskie napięcie blisko 0V lub w okolicach 0,5 – 0,7V to wiedz że stopień sterujący (drobnica na płycie) jest w 100% sprawny. By usunąć usterkę musisz kupić nowy komplet 2SB778 + 2SD998 (najlepiej parami, oryginalne), wlutowujesz i temat zamknięty.

    Jeżeli na którymś polu BAZY (lewa nóżka) napięcie jest wysokie np. kilkanaście voltów albo pełne 35V – to wiedz że uszkodzony jest mniejszy tranzystor sterujący (driver) na płycie głównej, który non-stop "otwiera" ten duży tranzystor na maksa.

    PAMIĘTAJ by nie pomylić stopni sterujących.. Dla pewności ułóż je tak by ich nózki gdy patrzysz na tranzystor od przodu (napisami do siebie, nóżki w dół) :
    1. Lewa nóżka : Baza (B)
    2. Środkowa nóżka : Kolektor (C) połączona również z metalową wkładką radiatora...
    3. Prawa nóżka : Emiter (E)
  • #18 21919448
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34218
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9335
    JuniorS napisał:
    te tranzystory są elementami wysokonapięciowymi i wysokoprądowymi. Więc mierząc je multimetrem na stole na 99% zawsze będą wykazywać sprawność... Tranzystor wysokonapięciowy z uszkodzeniem struktury z niepełnym zwarciem przy mierzeniu go miernikiem przepuszczającym mikroskopijne napięcie...
    Zawsze pokaże prawidłowe spadki napięć z bazy a między kolektorem a emiterem pokaże OL...

    Obawiam się, że Kolega nie bierze pod uwagę specyfiki pracy tych tranzystorów jako stopni mocy we wzmacniaczu audio. Jeśli coś będzied nie tak z nimi to prąd obciążenia zrobi swoje i zwarcie CE będzie na pewno, a z kolei prąd bazy jaki tam występuje także nie należy do mikroskopijnych, więc i w tym wypadku raczej się myślisz - jeśli w tym względzie jeden z tych tranzystorów miałby jakąś niesprawność to na pewno miernik to wykaże. W każdym razie jeśli o tranzystory mocy chodzi to przez całą moją praktykę zawodową nie spotkałem się z czymś takim jak piszesz. Nie sądzę więc by akurat tu w tym konkretnym wypadku miało być inaczej. Ponadto zauważ, ze wzmacniacz raz pracuje a raz nie - jeśłi więc jakiś prąd miałby spowodować działanie zabezpieczenia to czemu raz na jakiś czas a nie za każdym włączeniem wzmacniacza?
    JuniorS napisał:
    Weź miernik ustaw na napięcie stałe DC i zmierz
    I cały czas o to zabiegam! Zamiast wymyślać jakieś teorie trzeba po prostu sprawdzić co się dzieje... :)
  • #19 21919488
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    >>21919448 nie to żebym się tłumaczył ale szukanie usterki w elektronice zupełnie jej nie widząc jest po prostu... no bez sensu.
    Sprawa druga to osobiście nie podjąłbym się naprawy tego wzmacniacza widząc jego nazwę... no może gdyby to był wzmacniacz z krwi i kości.
    A to w sumie taka trochę popierdółka...

    Pisząc tamten komentarz szedłem w stronę wspomnianego przez Ciebie zimnego lutu albo usterki termicznej... Gdzieś w stopniu sterującym... ale doczytałem o tych oznaczeniach i zmieniłem zdanie na bardziej futurystyczne...
    Nie wiem wszystkiego i fajnie że obserwujesz temat reagując kiedy trzeba.
  • #20 21919516
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34218
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9335
    JuniorS napisał:
    nie to żebym się tłumaczył ale szukanie usterki w elektronice zupełnie jej nie widząc jest po prostu... no bez sensu.

    W ten sposób rozumując podważasz sens istnienia tego (i wielu podobnych) forum. Forum Elektroda stworzone zostało z potrzeby m.in. pomocy innym, mniej obeznanym w dziedzinach technicznych, czy też wymianie doświadczeń, pomysłów, przedstawianiu swoich konstrukcji, rozwiązań i wielu innym zagadnieniom związanych z szeroko rozumianą techniką. Nie jest ani tobie ani mnie dane by to kwestionować. To po pierwsze. Po drugie - skoro uważasz, że pomoc zdalna jest bez sensu, to czemu w ogóle próbujesz pomagać w tym temacie?
    A tak w ogóle to z tego co wiem, regulamin i ogólny opis forum od 2008 roku się nie zmieniło zbytnio? A skoro tak, to zupełnie nie rozumiem Twojego powyższego postu.
    Z kolei ocena samego sprzętu pod względem sensu jego naprawy to - wybacz - ale leży raczej w kwestii Autora tematu. Owszem, można przedstawić swoje zdanie, ale nie zmienia to zasadności istnienia takich tematów. Jeśli ktoś zechce naprawić np. radio "Szarotka" to nie zabronisz mu tego, a raczej (o ile jesteś w stanie ) możesz pomóc w naprawie.

    I żebym był dobrze zrozumiany - nie twierdzę, ze nigdy się nie mylę (wszak nie myli się tylko ten co nic nie robi) po prostu przedstawiłem swój pogląd w tym konkretnym zagadnieniu. A uważam, że mam do tego prawo bo naprawami sprzętów audio zajmuję się odkąd pamiętam, a że mam co pamiętać (przez 70 lat życia można naprawdę wiele się nauczyć i wiele sprzętów naprawić) postanowiłem zająć swoje zdanie w tym temacie.
  • #21 21919550
    Xiaomibox
    Poziom 3  
    Posty: 9
    >>21919391 A więc tak, wziąłem się za pomiary, wziąłem wykonalem 3 próby 3 razy odłączyłem go od zasilania, za pierwszym razem na polach bazy pokazało okolice 5 V na wszystkich 4, przy dwóch kolejnych próbach pokazywało już okolice 20 V na miejscu każdego tranzystora.


    Co do zasadności naprawy tego sprzętu, chciałem kupić tanią skrzynie basową do samochodu, żeby zobaczyć jak to gra, nigdy nie miałem takowej w samochodzie, niestety sprzedawca sprzedał mi nie do końca sprawny sprzęt, dogadałem się z nim na połowę ceny. Nie jestem osobą, której szkoda pieniędzy na fachowca, tylko stwierdziłem, że to świetna okazja na nauczenie się czegoś nowego, w przypadku taniego sprzętu nie będzie mi go szkoda. Jak mówiłem, jestem laikem, zajmuję się naprawami komputerów czy telefonów, a tam nie ma za bardzo lutowania, moja jedyna styczność z elektroniką to było czyszczenie selektora czy potencjometrów no i pare przelutowanych pierdół. Teraz wiem, że rzuciłem się na głęboką wodę, ale kto nie próbuje, ten nic się nie nauczy, gdyby nie panowie to na pewno już bym dawno odpadł, w każdym razie skoro cały czas mam jakiś trop będę próbować kontynuować naprawę.

    Dodano po 18 [minuty]:

    W każdym razie czeka mnie chyba wylutowywanie tranzystorów i sprawdzanie ich po kolei. Kilka dni mnie nie będzie w domu, ale jak wrócę, to się za to zabiorę i dam znać, czy coś znalazłem. Pozdrawiam.
  • #22 21919793
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34218
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9335
    Xiaomibox napisał:
    za pierwszym razem na polach bazy pokazało okolice 5 V na wszystkich 4, przy dwóch kolejnych próbach pokazywało już okolice 20 V na miejscu każdego tranzystora.

    Co potwierdza że problem tkwi w układzie sterującym stopnie mocy.
    398216 Usunięty napisał:
    Ponieważ usterka pojawia się w nieoczekiwanych momentach i (co dowiodłeś parez swoje eksperymenty, co akurat dobrze) i jak wynika z powyższych dotyczy układu bez tranzystorów mocy, należy szukać jej na płycie. Albo zimny lut, mikropęknięcie, pęknięty rezystorek- nie-kontakt itp.


    Na początek lupa, dobre oświetlenie i szukaj zimnych lutów. Podpowiem,. ze najczęściej występują takowe w okolicach narażonych na częste zmiany temperatury lub/i narażone na naprężenia mechaniczne. t.zw. "zimny lut" charakteryzuje się matową powierzchnią cyny czasem widać przy dobrym powiększeniu mikropęknięcia wokół lutowanej nogi elementu. Jeżeli nic nie znajdziesz możliwe, ze mikropęknięcie występuje w ścieżce i jest maskowane przez soldermaskę. W takim wypadku tylko miernik i przedzwonienie wszystkich ścieżek przy jednoczesnym odkształcaniu płytki. Można też włączyć (bez tranzystorów końcowych) i obserwować napięcie na bazach przy jednoczesnym postukiwaniu w płytę w różne miejsca (im bliżej pęknięcia tym delikatniejsze uderzenie wywoła zmiany na bazie). Dopiero gdy i to nie zda egzaminu możesz zacząć sprawdzać poszczególne elementy, ale też raczej nie zaczynałbym od tranzystorów a rezystorów. Rzadko ale się zdarza że występuje pęknięcie nogi rezystora tuż przy wyprowadzeniu z korpusu rezystora - pęka podczas wyjmowania z płyty.
    Celowo nic nie wspominam o pomiarach napięć, bo to wymaga wiedzy i doświadczenia co się mierzy i jakie wartości można uznać za poprawne a jakie są podejrzane. Myślę jednak że póki co wystarczy to co pisałem wyżej plus spora dawka cierpliwości ... ;)
  • #23 21920190
    JuniorS
    Poziom 25  
    Posty: 500
    Pomógł: 93
    Ocena: 148
    Ja mam trochę inne zdanie. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności poszukałbym diod ZD1, ZD2 zazwyczaj stoją obok większych rezystorów i bym zmierzył napięcie na ich nóżkach względem masy.
    I jestem przekonany że nie będzie tam 15V jak powinno.

    Uszkodzony będzie układ stabilizacji napięcia przedwzmacniacza.
  • #24 21920361
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Posty: 34218
    Pomógł: 3925
    Ocena: 9335
    Nie bardzo jestem w stanie sobie wyrazić związku między zasilaniem przedwzmacniacza a pojawianiem się napięcia stałego na tranzystorach mocy...
    Ponadto w Twojej wypowiedzi widzę błąd logiczny:
    JuniorS napisał:
    ZD1, ZD2 zazwyczaj stoją obok większych rezystorów i bym zmierzył napięcie na ich nóżkach względem masy.
    I jestem przekonany że nie będzie tam 15V jak powinno.
    Uszkodzony będzie układ stabilizacji napięcia przedwzmacniacza.

    Skoro już sugerujesz uszkodzenie zasilania PW to zauważ, że to właśnie układ o którym piszesz - "...ZD1, ZD2 zazwyczaj stoją obok większych rezystorów..." .
    Jeżeli tak jest jak piszesz to zbędnie powtarzasz info o uszkodzeniu układu stabilizacji PW (ostatnie zdanie) gdyż laik może w ten sposób zrozumieć, ze piszesz o jakimś dodatkowym układzie, poza tym wspomnianym na początku wypowiedzi.

Podsumowanie tematu

✨ Wzmacniacz/subwoofer samochodowy po włączeniu na chwilę startował na zielono, po czym przechodził w protect i na wyjściu pojawiało się nieprawidłowe napięcie względem masy. Początkowo sprawdzono TL494CN, kondensatory zasilacza, diody D909/D910 oraz tranzystory sterujące Q209, Q206, Q214, Q215, Q210, a także rezystory niskoomowe. Po kolejnych pomiarach ustalono, że przetwornica i układ zabezpieczeń działają poprawnie, a problem nie leży w małych tranzystorach sterujących, tylko w stopniu mocy. Po wylutowaniu czterech dużych tranzystorów końcowych protect zniknął, a napięcia na wyjściu spadły do 0 V, co wskazało na usterkę w sekcji końcówki mocy lub jej sterowaniu. W dalszej diagnostyce sugerowano sprawdzenie zimnych lutów, mikropęknięć ścieżek, układu stabilizacji napięcia przedwzmacniacza oraz diod Zenera ZD1/ZD2 i napięć na bazach tranzystorów mocy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA