Witam
Problem w aucie Opel Corsa D 2007 rok 1.2 benzynka
Auto normalnie odpala i jeździ z tym, że jakoś 3 dni temu autko po przejechaniu zgasiłem i po około 10 minutach bardzo długo mi kręcił, odpalił, ale chodził nierówno i gasł. Przejechałem nim około 2 km, zatrzymałem się i odziwo nagle wszystko było dobrze. Dziś było to samo - przejechałem około 20 km, zgasiłem i po około 10 minutach znowu bardzo długo kręcił, szarpał i gasł, po przejechaniu 2 km i zatrzymaniu się chodził już normalnie. Zgasiłem go i odpalał normalnie. Przejechałem znowu 20 km, zgasiłem i znów odpalił normalnie.
Czy czujnik wału korbowego już pada, czy to coś innego?
Czy był podpinany komputer diagnostyczny? Jakie są błędy w sterowniku silnika i czy zapala się check engine, nawet na chwilę?
Nie
Problem w aucie Opel Corsa D 2007 rok 1.2 benzynka
Auto normalnie odpala i jeździ z tym, że jakoś 3 dni temu autko po przejechaniu zgasiłem i po około 10 minutach bardzo długo mi kręcił, odpalił, ale chodził nierówno i gasł. Przejechałem nim około 2 km, zatrzymałem się i odziwo nagle wszystko było dobrze. Dziś było to samo - przejechałem około 20 km, zgasiłem i po około 10 minutach znowu bardzo długo kręcił, szarpał i gasł, po przejechaniu 2 km i zatrzymaniu się chodził już normalnie. Zgasiłem go i odpalał normalnie. Przejechałem znowu 20 km, zgasiłem i znów odpalił normalnie.
Czy czujnik wału korbowego już pada, czy to coś innego?
Czy był podpinany komputer diagnostyczny? Jakie są błędy w sterowniku silnika i czy zapala się check engine, nawet na chwilę?
Nie