Witam, dziś zgasł mi samochód w czasie jazdy na zakręcie jechałem koło 50km/h i nagle zgasł nke chciał odpalić po chwili odpalił ale strasznie szarpał i gasł na małych obrotach. Dodam samochód jest na gaz. Sluchac było jakby działał na 3 garach i coś przerywało. Odpaliłem przejechałem się kawałek i co chwila czek wyskakiwał i gasł aż po jakiś 10 km przejechany zaczął normalnie działać. I później niby normalnie postał chwile i znowu przy prędkości 80/h zgasł i nie dało się odpalić po paru próbach odpalił ale obroty były raz bardzo niskie prawie 0 na luzie a raz normalnie. Cewka jest ok. Świece wyglądają tez ok. Co może być przyczyna? Silniczek krokowy? Egr? Dodam ze przez weekend nie ma możliwości zaprowadzenia go do mechanika czy podpięcia pod komputer a potrzebuje samochodu do pracy..