Cześć, zastałem taką sytuację:
Panel Elfon Optima 255R z modułem listy lokatorów OP - LP
podłączone unifony cyfrowe: 5 szt elfon OP-U7, 3 szt Cyfral Smart-D, 1 szt Wekta TK6
Wszytko zasilane zasilaczem Elfon ZS-20 dedykowanym do paneli domofonowych i modułów Elfon OPTIMA
Adresacja poprawna, ale system nie działał poprawnie, np. po wybraniu numeru 1, dzwoniły unifony z adresem 3 (były 2 z takim samym adresem w jednym lokalu) i działy się inne niepożądane rzeczy. Nie wnikałem, bo zapadła decyzja o wymianie mocno zużytego panelu wejściowego oraz wymianie cyfrali i wekty na elfony OP-U7/3.
Teoretycznie prosta robota, ale system dalej nie działa prawidłowo.
Zasilanie na wyjściu zasilacza to 17V AC, zasilanie na linii unifonów ponad 9V DC i o ile są podłączone jedynie nowe elfony OP-U7/3 (zaciski LU-/LU+) to działa dobrze, ale po podłączeniu choćby jednego starego OP-U7 (GND/LU+) to napięcie na linii unifonów mocno spada co kilkanaście sekund, by po sekundzie znów skoczyć do ponad 9V DC. Stare elfony zachowują się dziwnie, bo dioda w unifonie sygnalizująca wywołanie świeci cały czas, a z tego co wiem, powinna tylko podczas dzwonienia. Po wybraniu jakiegokolwiek numeru słychać dzwonek w wszystkich starych OP-U7. Gdy zadzwonię na stary elfon, to mogę odebrać, coś tam słychać ale nie można otworzyć drzwi.
Panel nie pokazuje zwarcia linii.
Co może być powodem? Zbyt wysokie napięcie w linii unifonów?
Panel Elfon Optima 255R z modułem listy lokatorów OP - LP
podłączone unifony cyfrowe: 5 szt elfon OP-U7, 3 szt Cyfral Smart-D, 1 szt Wekta TK6
Wszytko zasilane zasilaczem Elfon ZS-20 dedykowanym do paneli domofonowych i modułów Elfon OPTIMA
Adresacja poprawna, ale system nie działał poprawnie, np. po wybraniu numeru 1, dzwoniły unifony z adresem 3 (były 2 z takim samym adresem w jednym lokalu) i działy się inne niepożądane rzeczy. Nie wnikałem, bo zapadła decyzja o wymianie mocno zużytego panelu wejściowego oraz wymianie cyfrali i wekty na elfony OP-U7/3.
Teoretycznie prosta robota, ale system dalej nie działa prawidłowo.
Zasilanie na wyjściu zasilacza to 17V AC, zasilanie na linii unifonów ponad 9V DC i o ile są podłączone jedynie nowe elfony OP-U7/3 (zaciski LU-/LU+) to działa dobrze, ale po podłączeniu choćby jednego starego OP-U7 (GND/LU+) to napięcie na linii unifonów mocno spada co kilkanaście sekund, by po sekundzie znów skoczyć do ponad 9V DC. Stare elfony zachowują się dziwnie, bo dioda w unifonie sygnalizująca wywołanie świeci cały czas, a z tego co wiem, powinna tylko podczas dzwonienia. Po wybraniu jakiegokolwiek numeru słychać dzwonek w wszystkich starych OP-U7. Gdy zadzwonię na stary elfon, to mogę odebrać, coś tam słychać ale nie można otworzyć drzwi.
Panel nie pokazuje zwarcia linii.
Co może być powodem? Zbyt wysokie napięcie w linii unifonów?