Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

THD

19 Kwi 2003 15:59 12754 13
  • Poziom 11  
    Czy ktos mogl mi powiedziec co to jest third harmonic distortion, a szegolnie kiedy powstaje i jaki ma wplyw na jakosc dzwięku?
  • Poziom 43  
    to własciwie nie jakość dxwięku a jego wady pochodzenia harmonicznego objawiajace się z różnych powodów. Ilość wykazana w procentach pokazuje ile w sygnale wyjściowym znajduje sie zniekształceń. Zniekształcenia biora się zazwyczaj z wad konstrukcyjnych, złej separacji składowej stałej wplywie harmonicznych z napiecia zasilania, bierze się to takze ze zbyt małego amperażu na zasilaczu, przesterowaniu wejścia, złej impedancji głosnika, złego układu zwrotnicy, zbyt dużej mocy. THD nie jest parametrem stałym inny jest dla danej mocy inny dla danej czestotliwości zmienia sie także podczas pracy wzmacniacza, zwiększa się prąd, zwiększa się ciepło, THD może wzrosnoć przy niewłaściwym chłodzeniu. Zniekształcenia harmoniczne dzielą ludzie na te pochodzace z parzystych harmonicznych i nieparzystych itp, to bardzo szeroki problem sprzętu audio

    THD jest parametrem mierzonym analizując sygnał wejściowy i wyjściowy. Aby THD było nizsze często radzi się aby nie słuchać zbyt głośno ani zbyt cicho. Za cicho - szumy się za bardzo będą właczać w sygnał we, zbyt głośno - wchodzimy w stan odcięcia, wzmacniacz nie działa dokładnie tak jak trzeba (nie ma "siły") i wtłaczają się zniekształcenia związane z wydajnością, ciepłem i innymi nieciekawymi rzeczami.
  • Poziom 21  
    THD najprościej rzecz ujmując to jest różnica między sygnałem wejściowym a wyjściowym. Wiadomo im mniejsza ta róznica tym lepiej :D.
  • Poziom 43  
    z tego co powiedziałeś wynika iż jest to charakterystyka idealnego wtórnika. Po prostu odpowiednio pomnozony przez wzmocnienie sygnał wejściowy musi dac taki sam na wyjściu. Róznica w kształcie, a nie różnica stricte rozpatrywana matematycznie.

    X- sygnał

    Xwy=K*Xwe - takie skromne przybliżenie idealistyczne

    K powinno być stałe, w przypadku idealnym daje to nam:

    Xwy-K*Xwe=0

    jednak takie coś nie istnieje

    idealny wzmacniacz dla każdego f - Xwy(f)-K*Xwe(f)=0 - tak sobie to teraz rozpisze

    inaczej rzecz biorąc, jeżeli istnieje takie f1, że |Xwy(f1)-k*Xwe(f1)| >0 , to wzmacniacz posiada już jakieś tam THD

    //sory za tak skomplikowany zapis ale nie potrafie znaleźć znaku "rózne od"//

    wyznaczana jest różnica amplitud i wyznaczany procent zniekształceń dla określonej mocy pasma przenoszenia np 1kHz, 10W@4Ω
  • Poziom 11  
    ok wszystko rozumiem, jednak zawsze wydawalo mi sie ze THD to zawartosc 3 harmonicznej. a nie wszystkich znieksztalcen. przeciez sa tez takie znieksztalcenia jak przesterowanie itd. z tego co wiem THD powstanie przy przesterowaniu, czy moglibyscie mi wyjasnic, w jaki sposób czestotliwosc sygnalu podwaja sie (3 harmoniczna ma chyba 2* wieksza czestotliwosc)?
  • Poziom 43  
    Może to coś wyjaśni http://www.fonar.com.pl/bonus/programy/thd.htm - tu ktoś rozreklamywuje aplet
    THD

    a tu taki skromny wzorek - jak widać więcej harmonicznych branych jest pod uwage, tylko im większy jest jej index tym mniej brana jest pod uwage, jesli masz IE to zainicjuje Ci się aplecik na tej stronie, który obrazuje wpływ harmonicznych na sygnał. kliknij w aplet i kursorami układa się harmoniczne od 2 do 11 ... wykres jest tworzony powyżej
  • Poziom 22  
    Jak umieściłeś ten wzorek??
  • Poziom 43  
    [ img ]adres obrazka [ /img ] zwykły bbcode
  • Poziom 13  
    małe nieporozumienie nie wiem skąd wytrzaśnięty jest ten wzorek ale jest on nie prawdą THD czyli po polsku całkowite zniekształcenie harmonicznych jest to współczynnik mówiący nam o tym ile procentowo wyższych harmonicznych czyli 2 3 4 itd znajduje sie w pierwszej harmonicznej czyli tej o częstotliwości podstawowej czyli w mianowniku występuje tylko harmoniczna podstawowa czyli H1^2 bez tej całej reszty zaglądnij do pierwszej lepszej książki z energoelektroniki a wynika t z rozkładu przebiegu w szereg Fouriera
  • Poziom 43  
    moim zdaniem jest to TOTAL HARMONIC DISTORTION więc chyba obejmuje wszystkie - skoro ktos skonstruował taki nawet program matematczny do obliczania. Nie zapominajmy że sa jeszcze zniekształcenia Intermodulacyjne i inne. Mówimy o audio a nie o energoelektronice. To już może tylko sprawa nomenklaturalna trzeba było by się autora tamtej strony popytac o to. http://www.fonar.com.pl/bonus/programy/thd.htm

    http://glossary.its.bldrdoc.gov/fs-1037/dir-037/_5509.htm

    tu jest definicyja

    http://www.mathworks.com/access/helpdesk/help/toolbox/powersys/totalharmonicdistortion.shtml - ale tu jest inny wzór... taki o którym mówisz.

    http://www.purebits.com/appnote8.html - a tu jest ten o któwym ja mówie. Może bliskie wyniki wychodza i dlatego te rozbierzności
  • Poziom 12  
    To ja mam proste ale ważne dla mnie pytanie: czy współczynnik THD może być większy niż 100%?
  • Poziom 43  
    Witam,
    egzekta napisał:
    To ja mam proste ale ważne dla mnie pytanie: czy współczynnik THD może być większy niż 100%?

    nigdy, nawet w warunkach bojowych i w instytucji tak głupawej jak każda armia... :D
    Wystarczy popatrzeć na wzór definicyjny THD, mamy tam iloraz z długości dwóch wektorów w przestrzenie N-wymiarowej.
    Przy czym wymiar licznika jest zawsze mniejszy od wymiaru mianownika, ponieważ brakuje w nim zawsze pierwszej miary (czy inaczej; jest ona zerowa).
    Wobec czego, jest to ułamek właściwy, a ten z definicji, jako że jest ułamkiem właściwym musi być mniejszym od jedności.
    Co w mierze procentowej oznacza, iż musi to być mniejsze od 100%.

    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Cytat:
    Wystarczy popatrzeć na wzór definicyjny THD, mamy tam iloraz z długości dwóch wektorów w przestrzenie N-wymiarowej.
    Przy czym wymiar licznika jest zawsze mniejszy od wymiaru mianownika, ponieważ brakuje w nim zawsze pierwszej miary (czy inaczej; jest ona zerowa).
    Wobec czego, jest to ułamek właściwy, a ten z definicji, jako że jest ułamkiem właściwym musi być mniejszym od jedności.
    Co w mierze procentowej oznacza, iż musi to być mniejsze od 100%.


    To wszystko przy założeniu, że zawsze którakolwiek n-ta harmoniczna jest mniejsza od pierwszej. Skąd takie założenie? Czy np. druga harmoniczna nie może mieć większej amplitudy niż pierwsza?
    THD
    wzór z wikipedii

    Mało tego, norma PN-EN 50160:2002 Parametry napięcia zasilającego w publicznych sieciach rozdzielczych podaje następujący wzór na THD:
    THD
    który to wzór również dopuszcza wartość THD większą niż 100%. To który wzór jest w takim razie prawidłowy?
  • Poziom 43  
    Witam,
    egzekta napisał:
    Cytat:

    [ ... ]


    To wszystko przy założeniu, że zawsze którakolwiek n-ta harmoniczna jest mniejsza od pierwszej. Skąd takie założenie? Czy np. druga harmoniczna nie może mieć większej amplitudy niż pierwsza?
    THD
    wzór z wikipedii

    i skądżeś wziął ten wzór, z "rynsztoka niekopentencji" jakim często jest Wikipedia?
    To jest wzór na zawartość wyższych harmonicznych w odniesieniu do harmonicznej podstawowej, ale to nigdy nie jest to samo, co powszechnie przyjęte i używane THD, czyli całkowita zawartość wyższych harmonicznych, zobacz np. tam:
    http://www.fonar.com.pl/bonus/programy/thd.htm i tam:
    http://www.purebits.com/appnote8.html i tam:
    http://www.ueidaq.com/support/glossary/T/ i tam:
    http://www.dogstar.dantimax.dk/tubestuf/thdconv.htm

    Pozdrawiam