Witam wszystkich. Ostatnio zabierałem się za czyszczenie potencjometrów ze wzmacniacza Pioneer sx300. Poza tym, że regeneracja trzech poprzednich wyszła całkiem dobrze, tak w przypadku tego od głośności trochę sprawy się skomplikowały. Był tam taki nit, który trzeba było dremelkiem upiłować, aby ściągnąć kolejną tarczę. Ale przy podważaniu tego plastikowego elementu na którym trzyma się ślizgacz niestety pękł, a odłamanej części za nic się nie udało znaleźć. W związku z tym proszę o pomoc od osób, które mają już w tym jakieś doświadczenie, i pytanie brzmi, czy da się ten potencjometr złożyć i czy będzie on dobrze chodził pomimo tej odłamanej części. Dla porównania przesyłam jeszcze zdjęcia sprawnej (z potencjometru balansu, ale są te plastiki prawie takie same) , jak i połamanej części.