Witaj
Tak jak Orochimaru napisał najprościej jest zmierzyć czy jest przejście między sąsiednimi bolcami świetlówki, ale bardziej istotną rzeczą jest jej szczelność, czy gaz z wnętrza rury się nie ulotnił. Ponieważ bez problemu można zapalić świetlówkę na zimno, czyli przy pomocy zasilenia jej z dwóch przeciwległych bolców. Jeśli widzisz, że przy skrętkach (końcówkach) świetlówka jest dość zaczerniona to lepiej daj sobie z nią spokój i tak będzie świecić słabiej i jest duża szansa, że już niedługo padnie. Ze świetlówką z upalonymi skrętkami nieźle radzą sobie stateczniki elektroniczne zapalające świetlówkę na zimno, albo takie przetwornice do świetlówek zasilane z baterii, akumulatora czy innego źródła niskiego napięcia (choć w tym wypadku są i takie przetwornice, które wymagają podłączenia 4 wyprowadzeń czyli całych skrętek). Jeśli korzystasz z tradycyjnego układu zasilania świetlówki (dławik i zapłonnik) to świetlówka z upalonymi skrętkami już się do niczego nie nadaje.