Kupiłem wzmacniacz Forte od kolegi 'bl4ck' który był już naprawiany. I mam kilka pomysłów odnośnie modyfikacji. Mianowicie odwrócenie traf sieciowych co może pomoże przy przydzwięku. Wywalenie traf liniowych bo i tak są nie potrzebne. Moim zdaniem do wzmacniaczy mostkowych koniecznie należy przyłączyć opuzniane załączanie kolumn bo te wzmaki mają OKROPNE stany nieustalone. Dalsza modyfikacja to wywalenie kondków wyjściowych 2200/63, bo zamierzam kożystać tylko z mostka, i jak jest dobrze zrobiony to nie ma żadnego stałego na głośniku, ps pętla DC servo chyba utrzymuje połowę napięcia na wyściu bo czytając liczne posty o to się obawiam najbardziej, z drugiej strony to kondki 2200mikro są czasami widywane w samochodowych końcówkach 5W, więc po co mi filtr górnoprzepustowy na wyjściu wzmaka. Na trafo jest jeszcze miejsce żeby podnieść napięcie,poprzez dozwojenie a 4V na trafo to będzie z 15 zwoi a na kondkach by podskoczyło do 63 V tylko obawiam się o KD502 Ale chyba na wyrost. I teraz sama końcówka w miejscu połączenia r408 r409 kondek 100mikro do masy, równolegle z c403 Dz-12V. A swoją drogą łaczna moc traf to 180W i pewno jak są KD to można by zejśc z impedancją do 2,6 om.I mam jeszcze pytanie jakby zrobić cofającą sie charakterystykę przeciążenia, bo zasilanie niesymetryczne.