Kolego w takie podchody bawiłem się 20 lat temu ale miałem do tego wobulator ,a układy były na filtrach strojonych rdzeniem. Jeśli nie zastosujesz dodatkowej fonii np.Rymi czeka ciebie wymiana filtra pow.p.cz. i dostrojenie wyjścia głowicy.(dopasowanie zbocza Nikłista).
Inaczej przy jasnym tle będzie trzeszczeć. Jeśli odbierasz z kablówki to nikłe szanse na brak warkotu .Ale jeśli dalej upierasz się przy swoim i chcesz poeksperymentować ,to nie musisz wylutowywać filtrów 5.5 .Dolutuj równolegle do nich odpowiedniki 6.5Mhz.A do filtra z falą pow. P.cz od druku dolutuj izolowane druciki dłu.ok 1cm do wej. i wyjscia i tak staraj się je ustawić między sobą aby fonia była najlepsza. Jeśli jest filtr dopasowujący w głowicy to go delikatnie podkręć. Powodzenia

(ale partyzantka!!! Dawno temu tak to się robiło)
Kolego
Karol 1 całkowicie się z tobą zgadzam ,ale jeśli kolega
Arkolesz ma czas to tylko w ten sposób się może czegoś nauczyć .Najlepiej uczyć się nie tylko na czyjś błędach, ale i na własnych .