Kształt prądu rzeczywiście na początku będzie prawie prostokątny, ale potem, w miarę jak
będzie narastał prąd dławika, będzie się zbliżał do sinusoidy - dokładniej, przez cały czas
będzie to sinusoida z obciętymi wierzchołkami - na początku mocno obciętymi...
To przy zasilaniu prądem zmiennym - ten układ z dławikiem zadziała i przy stałym.
Niestety, zastosowanie prostego takiego układu jest dość ograniczone - do małej mocy.
Jeśli ta maszyna, do której chcesz zrobić miękki start, ma być na sporą moc, to trudno będzie
znaleźć odpowiedni dławik (musiałby mieć dość duże rozmiary, pewnie większe od tej maszyny),
i raczej trzeba będzie go zastąpić jakimś układem elektronicznym o podobnej charakterystyce,
zawierającym element grzejny, na którym będzie się wydzielał nadmiar mocy przy włączaniu.
Niemniej jednak koncepcja użycia mostka i regulacji za nim pozostaje niezmieniona.
No, chyba że znajdziesz na złomowisku jakąś stację transformatorową i z niej zrobisz dławik.