Hmmm, samo urządzenie nie jest zbyt skomplikowane.
pH-metr to w zasadzie zwykły woltomierz. W sumie wystarczy nawet podpiąć elektrody bezpośrednio do jakiegoś procka z przetwornikiem A/C.
Napięcie z elektrody jest rzędu 1V.
W myśl równania Nernsta napięcie jest proporcjonalne do logarytmu z aktywności jonów H3O+, a pH to ulemny logarytm, więc tu problemów nie będzie. Ale... jest jeszcze jedna rzecz - napięcie na ogniwie jest też zależne od temperatury i laboratoryjne pH-metry mają wbudowaną kompensację temperaturową (temperaturę ustawia się samemu za pomocą gałki). Ściślej rzecz biorąc, to potencjał półogniwa jest wprost proporcjonalny do temperatury, więc wykonanie kompensacji temperaturowej nie powinno być zbyt trudne. Trzeba tylko pamiętać, że półogniwa mamy dwa.
Gorzej będzie z elektrodami. Potrzebne są dwie - elektroda pomiarowa i porównawcza. Porównawcza ma stały potencjał, niezależnie od pH (ale zależny od temperatury!), natomiat potencjał elektrody pomiarowej zależy od aktywwności jonów, na które uczulona jest elektroda (tu: H3O+), jak również od temperatury. Obecnie do pomiaru pH stosuje się tzw. elektrody kombinowane, czyli elektroda pomiarowa i porównawcza w jednej obudowie.
Jest jeszcze jeden problem - elektrody nie mogą być czułe na pozostałe jony znajdujące się w badanym roztworze, a tych w akwarium nie brakuje (na szczęście większość elektrod spełnia ten wymóg).
Elektrody nie mogą być zanurzone stale w akwarium. Zaraz zalęgną się na nich bakterie i zablokują procesy dyfuzyjne na powierzchni elektrody.
Kalibracja nie będzie zbyt skomplikowana, można kupić gotowe roztwory buforowe, wystarczą 3 (a nawet 2, ale im więcej tym lepiej :]) różne wartości pH. Można też wykonać takie roztwory samemu (bufor np. amonowy i octanowy).
Elektrody produkuje firma METRON (ale cen nie podają, jak pamiętam, to kilka lat temu ktoś kupował elektrodę kombinowaną za 150PLN, ale gdzie to już nie wiem):
http://www.metron-wcf.com.pl/
Na allegro znalazłem za 91 i 120PLN.
A pomiar zasolenia najprościej wykonać metodą konduktometryczną, było już o tym na elektrodzie.