Witam wszystkich. Dziwna sytuacja zaistniala na moim notebooku a mianowicie. Udalo mi sie kupic bardzo tani notebooka ( cale 25zl) razem z bateria ktora dzialala ok. Komputerek wytrzymywal na niej na poczatki 1,3 h wiec stwierdzilem ze rozladuje ja pozadnie to czas sie zwiekszy. Nastawilem komputerek w tryb dosowy i zostawilem do wyczerpania. Za pierwszym razem wszystko byko ok za drugim i trzecim tez nawet proram pokazywal ze bateria trzyma 2 h i tak bylo do czwartego razu. Po pelnym rozladowaniu i ponownym wlaczeniu do ladowarki bateria przestala sie ladowac co jej sie stalo ? Wiem ze IBM maja pamiec w baterii ale zeby tak nagle odmowila posluszenstwa. Moze ktos z was ma jakis pomysl by ja powrocic do zycia ???