Mam problem z Nokia 6210. Objawia sie to tym, że telefon sie nie włącza. Po podłączeniu ładowarkinie ładuje... ale po podłączeniu miernika + do ładowarki, a - do styków baterii to na obydwu stykach + i - jest 6V. Z tego wynika że ma gdzieś zwarcie. ale przy podłączeniu miernika do styków bateri w celu sprawdzenia czy jest zwara nie wykazuje. Czyli wniosek z tego taki że jakiś układ walnięty. Telefon płukałem, grzałem....
zaznacze że nokia miała problemy z zasięgiem, może to wina końcówki?? Padła całkowicie, i coś pieprzy??
zaznacze że nokia miała problemy z zasięgiem, może to wina końcówki?? Padła całkowicie, i coś pieprzy??