Witam.
Po włączeniu kompa wszystko jest ok.. aż..... nie wejdzie do XP.
tu zaczyna się "szopka"
zaczyna wydawać dźwięk (cichy pisk). Przy rozdzielczości 800x600 jest wszystko ok.
960x600 też.. (pisk troszkę głośniejszy).
Przy 1024x756 ekran sie zwęża po bokach i zdecydowanie przygasa.. Czasem robi sie zupełnie ciemny..
Po kilku minutach pracy (przy 800x600) można się poparzyć o radiator z HOT'em
.
Przelutowałem cała płytę (w poszukiwaniu zimnych.. ) trochę pomogło bo wcześniej dodatkowo obraz lubił "poskakać" (teraz tego nie ma).
Proszę o wskazówki co może być nie tak...
Sprawdziłem dokładnie 4 IRF'y, kondensatory przy nich i oporniki 47KΩ oraz diody. (wszystko pomierzyłem niestety nie w warunkach obciążenia a po wylutowaniu, miernikiem).
Podmieniłem już chyba wszystkie elki (mogłem parę ominąć).
Bardzo jeszcze raz proszę o sugestie. Będę dźwięczny.
Pozdrawiam
Czarek
Po włączeniu kompa wszystko jest ok.. aż..... nie wejdzie do XP.
tu zaczyna się "szopka"
960x600 też.. (pisk troszkę głośniejszy).
Przy 1024x756 ekran sie zwęża po bokach i zdecydowanie przygasa.. Czasem robi sie zupełnie ciemny..
Po kilku minutach pracy (przy 800x600) można się poparzyć o radiator z HOT'em
Przelutowałem cała płytę (w poszukiwaniu zimnych.. ) trochę pomogło bo wcześniej dodatkowo obraz lubił "poskakać" (teraz tego nie ma).
Proszę o wskazówki co może być nie tak...
Sprawdziłem dokładnie 4 IRF'y, kondensatory przy nich i oporniki 47KΩ oraz diody. (wszystko pomierzyłem niestety nie w warunkach obciążenia a po wylutowaniu, miernikiem).
Podmieniłem już chyba wszystkie elki (mogłem parę ominąć).
Bardzo jeszcze raz proszę o sugestie. Będę dźwięczny.
Pozdrawiam
Czarek