Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amica PA5560A411 pusta wiruje, z małym ładunkiem już nie.

08 Mar 2006 23:16 11052 14
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich.
    Być może już to było, ale z nerwów nie mogę znaleźć. Pralka nie odwirowała jednego dużego prześcieradła. Sprawdziłem filtr, pompę - wszystko jest w porządku tzn pompa chodzi i wodę wylewa. Zrobiłem reset programatora, włączyłem pustą na próbę wirowania i wszystko było OK. Najpierw ruchy jak przy praniu, praca pompy, potem wirowanie z normalną "chyba" prędkością i zatrzymanie pompy, pod koniec wirowania ponowne włączenie pompy - czyli normalny tryb wirowania. Po włożeniu jednego prześcieradła do odwirowania, pralka wykonuje normalne ruchy w obie strony jak przy praniu, chodzi pompa - wszytko tak jak zwykle. Ale w momencie przechodzenia do wirowania obroty zwiększają się do około dwa, trzy razy szybszych niż przy praniu i na tym koniec. Po około minucie takiego kręcenia przechodzi ponownie do ruchów jak przy praniu. Pompa pracuje cały czas, aż do zapalenia się światełka koniec. Ponowna próba przy pustej pralce i wszystko w porządku, z ciuchem znów klapa.
  • Relpol przekaźniki
  • Specjalista AGD
    Czytałeś instrukcję obsługi?
    To jest niewyważenie wsadu i jednego "ciucha" pralka nie odwiruje. Spróbuj dołożyć kilka mniejszych rzeczy, ułożyć ręcznie w bębnie i następnie spróbuj ponownie uruchomić program odwirowania (8).
  • Poziom 10  
    Dzięki. Doszedłem do tego w nocy. Jednak kobiecie nie można wierzyć nawet w Dzień Kobiet. Nie miałem tego prześcieradła w ręce bo wyjmowała i wkładała je żona, mówiła, że zwykłe małe prześcieradło. Już po napisaniu postu poszedłem działać sam. Jak wziąłem ten ciuch w rękę to od razu zrozumiałem, że pralka mądrzejsza ode mnie. Ciężkie flanelowe prześcieradło. Dołożyłem namoczony ręcznik frotte i wszystko "zrobiło" się OK !.

    Dałem plamę, ale to jest nauczka, zeby zaczynać szukać przyczyn od podstaw, a nie od razu wyciągać armatę.

    Dziękuję i temat zamykam
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich ponownie.
    Niestety jestem zmuszony odblokować temat. Jednak z pralką jest coś nie tak. Pusta wiruje, a z wsadem jak się uda. Nie jest możliwe, aby do tej pory zawsze było w porządku, a teraz nagle nie udawało się ani razu tak wstawić prania, aby dało się równomiernie ułożyć w bębnie. Pralka musi mieć jakiś czujnik Wyważenia (równomiernego ułożenia) wsadu. Co jest tym czujnikiem i gdzie się znajduje. Może to ustrojstwo nawaliło?
  • Poziom 10  
    Określ dokładnie ile ładujesz ciuchów do tej pralki, musi być conajmniej połowa wsadu w bębnie inaczej pralka może fiksowac na wirowaniu,taki to już urok tego typu. Czujnika wywazania nie znajdziesz jest to sterowane z procesora na płycie głównej. Możesz się jeszcze skusić na cały nowy moduł ale to trochę kosztowne.
  • Poziom 17  
    Pralka to skąplikowane i nałodowane elektroniką urządzenie. W twoim przypadku przyczyn może być kilka. Napisałeś wiele, ale nie ma wzmianki o błedzie sygnalizowanym przez pralkę. Jak pralka zachowuje się przy pełnym załadunku na praniu? Może przyczyna tkwi w szczotkach silnika. Zbyt leźne w szczotkotrzymaczach? Podaj kod błedu jaki sygnalizuje pralka, a coś poradzimy.
  • Poziom 10  
    Pralka nie pokazuje żadnego kodu błędu. Po prostu przez cały cykl wirowania stara się jakby wyważyć pranie co jakiś czas nabierając prędkości i zwalniając. Pranie z tego co widać jest ułożone równomiernie, a jednak nie może zacząć wirować. Co do wielkości wsadu, to moją połowica mówi, że "ładuje tyle co zawsze" i nigdy nie było problemu. Kłopoty zaczęły się kiedy prała tylko jedno prześcieradło i teraz pralka nie może "dojść do formy". Ja zdaję sobie sprawę, że wyważeniem i nie tylko steruje procesor, ale żeby sterować to chyba musi dostać sygnał z jakiegoś czujnika. Chyba, że ma zaprogramowane np: dwukrotne wykonanie obrotów w celu wyważenia i start wirowania (lub podobnie), ale wtedy bez względu na to czy udało się wyważyć wsad czy nie, wirowanie by ruszyło. A jednak jakiś czujnik wyważenia daje sygnał do procesora, że nie może wirować. Tak na zdrowy rozum, to sam procesor nic nie może jeżeli nie jest zaprogramowany lub nie dostanie odpowiedniego impulsu. Jeżeli będzie robił to co ma zaprogramowane to będzie to robił "na ślepo", a jeżeli ma się zachowywać w zależności od sytuacji, to sygnał o tej sytuacji musi skądś dostać. Tak myślę. A co do wielkości wsadu to dam znać jutro bo dzisiaj jestem sam i nie chcę żonie namieszać w praniu.
  • Poziom 31  
    Wsadu musi być ponad polową bębna (po zamoknięciu). Wsad nie może być poskręcany!
    Należy ładować zarówno duże jak i małe sztuki (piszą w instrukcjach).
    Duże sztuki należy poskładać w harmonijkę.

    A mój 10 letni Polar nawala, ale na odwrót :D
    Nawet jak się źle ułoży to i tak zaczyna wirować i wali po obudowie 8=O
    Jak pralka była nowa to w przypadu złego rozłożenia zaczynała układać pranie od nowa, teraz jej się nie chce :?
  • Poziom 10  
    Słuchajce, tę pralkę mamy już piąty rok. To nie jest tak, że jest parę dni i żona dopiero się uczy obsługiwać. Ja wprawdzie się nią nie zajmuję, ale nigdy nie było z nią tego typu kłopotów. Tak jak już pisałem - po raz pierwszy wystąpiło to, gdy żona włożyła jedną sztukę pościeli. Przypomniałem jej o tym, że musi być więcej. Przecież nagle po pięciu latach używania pralki nie powiem jej, że nagle zapomniała obsługi. Raz może się walnąć każdy, ale potem już uważa. Chodzi mi o to, czy właśnie wtedy przy tym małym załadunku nie uległ uszkodzeniu jakiś czujnik. Przecież procesor sam z siebie nie dochodzi do wniosku, że "teraz nie będę wirował, bo mam za ciężko lub nierówno", tylko coś go o tym musi informować. I to coś mogło ulec uszkodzeniu.
  • Specjalista AGD
    Aleś uparty!
    No dobra, sprawdź magnes prądniczki tachometrycznej oraz dotrzyj komutator za pomocą pumexu.
  • Poziom 10  
    Oj Skryn, teraz mi dołożyłeś. Gdzie jest ta prądniczka i jak wygląda? Może jestem uparty, ale biorę to na "zdrowy rozum", a przynajmniej próbuję. Raz można się z ilością wsadu walnąć, ale to nie znaczy, że nagle człowiek zgłupiał i popełnia cały czas ten sam błąd. I jeszcze jedno - teraz podczas prób słychać było dwukrotnie coś co wydawało mi się jak poślizg paska. Takie króciutkie jakby mruknięcie gdzieś z tyłu pralki.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Zbych napisał:
    Gdzie jest ta prądniczka i jak wygląda? Może jestem uparty, ale biorę to na "zdrowy rozum", a przynajmniej próbuję. Raz można się z ilością wsadu walnąć, ale to nie znaczy, że nagle człowiek zgłupiał i popełnia cały czas ten sam błąd. I jeszcze jedno - teraz podczas prób słychać było dwukrotnie coś co wydawało mi się jak poślizg paska. Takie króciutkie jakby mruknięcie gdzieś z tyłu pralki.

    1. Prądniczka znajduje się w silniku i ona daje sygnał do elektroniki o "niewyważeniu" wsadu, czyli silnik kręcąc się ma wahania, a co za tym idzie zmienia się napięcie wychodzące z tej prądnicy. Jak jest na tyle nierówne (to napięcie), to elektronika nie pozwala na wirowanie- to tak w miarę czytelny/skrótowy tok wyjaśnienia.
    2. "cyk", "poślizg" paska, oznacza, że być może wystąpił problem z niedoleganiem szczotek do komutatora, stąd rada o jego przeczyszczeniu. Szczotki/długość w silnikach SOLE mają żywotność trochę dłuższą niż pięć lat, dlatego raczej są OK. Chyba, że pierzesz trzy razy na dzień, ale wątpię...
    3. W tych silnikach "wykręcał" się magnes prądnicy, nawet nie do końca i elektronika głupieje. Dlatego ważne jest osadzenie tego magnesu, jak również jego otoczenia.

    PS. To prądnica jest tym czujnikiem "niewyważenia". Kapujesz? Innych nie ma.
    A gdzie jest ta prądnica?
    Tu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=1376661#1376661
  • Poziom 10  
    No Skryn, przywracasz mi wiarę w człowieka. Teraz widzisz rozumiem, że jednak może być usterka i podałeś konkretne miejsce, gdzie mam jej szukać. A już mało brakowało a bym uwierzył, że to sam procesor "może wszystko". Ja nie upierałem się, że to musi być czujnik typu no nie wiem: kontaktron, przekaźnik czy inne tego typu ustrojstwo, ale że musi być coś, co informuje procesor. No i jednak jest. Dzięki. Jutro biorę się za rozkręcanie i przegląd. Przy okazji wiem na co jeszcze zwrócić uwagę. Jak skończę to dam znać.
  • Poziom 17  
    Jeśli trzeba wymienić szczotki i nie masz o tym zielonego pojęcia to poproś osobę która wie jak to zrobić. Sama wymiana może nie załatwić problemu, jeśli nie zstanie poprawnie wykonana. Mówimy o dotarciu szczotek. Źle dotarte będą powodowały podobne objawy.Sprawdź co radzi kolega Skryn i opisz jakie rezultaty.
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich ponownie. Nareszcie jestem "na chodzie" i mogę odpisać. Zdążyłem naprawić pralkę zgodnie z radami (szczególnie Skryna). Dokręciłem na lekier trochę obluzowany magnes, wymieniłem szczotki, które rzeczywiście się "ślizgały" (miały po około 0,5 cm). Pralka śmiga jak nowa, tylko nie zdążyłem po naprawie odpisać, bo trafiłem do szpitala też do "remontu". Ale już jestem po "regeneracji" i spieszę żeby podziękować wszytkim, którzy mi pomogli.
    Pozdrawiam
    Zbych