Witam.
Mam takie założenie, możliwe że całkiem błędne. Bierzemy matrycę LCD z kompletnym układem sterującym od lapa (sprawnego jakiś wolny P133 czy coś podobnego) podłaczamy pod kompa i cieszymy się, że monitorem LCD za tanie pieniądze. Czy ktoś już kombinował z takimi czary-mary? Jak by to wyglądało w praktyce- co jest błędne w mich założeniach. Taniej kupić LCD nie będzie.
Mam takie założenie, możliwe że całkiem błędne. Bierzemy matrycę LCD z kompletnym układem sterującym od lapa (sprawnego jakiś wolny P133 czy coś podobnego) podłaczamy pod kompa i cieszymy się, że monitorem LCD za tanie pieniądze. Czy ktoś już kombinował z takimi czary-mary? Jak by to wyglądało w praktyce- co jest błędne w mich założeniach. Taniej kupić LCD nie będzie.