Przez jakis czas pracowalem nad wlasnym opracowaniem klonu procesora opartego o zbior instrukcji MicroBlaze firmy Xilinx. Moglem zrobic cos od poczatku do konca wlasnego, ale wtedy mialbym problemy z narzedziami programistycznymi takimi jak asembler czy kompilator C. Stad tez zdecydowalem sie zrobic klon wlasnie tego procesora.
Jest to 32-bitowy procesor RISC z 3-etapowa kolejka ( pipeline ) .
W sumie typowa konstrukcja, tyle ze u producenta kosztuje 2500 dolarow za licencje na uzytkowanie procesora i za pakiet EDK8.1i, a mnie kosztowala tylko troche pracy
. A za to ile przyjemnosci....
Procesor na razie biega z zegarem 80 MHz ( nie mialem szybszego kwarcu ) co daje troszke mniej niz 80 MIPS. W zasadzie procesor realizuje jedna instrukcje w jednym cyklu zegara.
Konfiguracja powstala w calosci w VHDlu dla Spartana3 i zajmuje ponizej 1000 slice'ow ( moze po polsku lepiej bedzie slajsow lub kromek ? ) .
Hula z zegarem 80MHZ ale moze i szybciej ( nie mialem jak sprawdzic w praktyce ), co przy 32-bitowych ukladach I/O daje okolo 240 MB/s.
Z taka przepustowoscia mozna juz sie pokusic o jakis video-processing albo inne aplikacje czasu rzeczywistego.
Niezle jak na poczatek.
Procesor jest kompatybilny na poziomie kodu binarnego w 100 procentach z opracowaniem MicroBlaze firmy Xilinx w wersji EDK8.1i .
jako ze w zamysle mial to byc mikrokontroler, pozbylem sie ukladow cache, specjalizowanych szyn I/O i pamieciowych oraz FPU.
Moge jednak dolaczyc z zewnatrz prawie 2^32 pamieci RAM o ile ta w srodku FPGA nie wystarczy. Moge tez dokladac wewnetrzne lub zewnetrzne uklady I/O bez zadnych problemow.
Na poczatek zamierzam zaimplementowac jakis uklad szeregowego I/O i moze sterownik panela LCD i zrobic na tym jakas zabawke
.
Pozniej moze wymysle cos madrzejszego i postaram sie na tym troche zarobic, o ile sie da.
A w miedzyczasie pomysle o udostepnieniu uproszczonej wersji procesora ( bez przerwan i wyjatkow ) szerszemu gronu zainteresowanych dla celow edukacyjnych/testowych.
Tak wiec jak widac, niewielkim nakladem sil i srodkow kazdy moze sobie zrobic swoj wlasny procesor taki jaki mu sie tylko zamarzy o calkiem niezlych osiagach i to prawie za darmo.
Zachecam do takich dzialan bo to jest przyszlosc.
Powoli tradycyjne procesorki i mikrokontrolerki w osobne kosteczce zaczna odchodzic w cien na rzecz ukladow mniej lub bardziej przypominajacych FPGA.
Pozdrawiam, yego
Jest to 32-bitowy procesor RISC z 3-etapowa kolejka ( pipeline ) .
W sumie typowa konstrukcja, tyle ze u producenta kosztuje 2500 dolarow za licencje na uzytkowanie procesora i za pakiet EDK8.1i, a mnie kosztowala tylko troche pracy
Procesor na razie biega z zegarem 80 MHz ( nie mialem szybszego kwarcu ) co daje troszke mniej niz 80 MIPS. W zasadzie procesor realizuje jedna instrukcje w jednym cyklu zegara.
Konfiguracja powstala w calosci w VHDlu dla Spartana3 i zajmuje ponizej 1000 slice'ow ( moze po polsku lepiej bedzie slajsow lub kromek ? ) .
Hula z zegarem 80MHZ ale moze i szybciej ( nie mialem jak sprawdzic w praktyce ), co przy 32-bitowych ukladach I/O daje okolo 240 MB/s.
Z taka przepustowoscia mozna juz sie pokusic o jakis video-processing albo inne aplikacje czasu rzeczywistego.
Niezle jak na poczatek.
Procesor jest kompatybilny na poziomie kodu binarnego w 100 procentach z opracowaniem MicroBlaze firmy Xilinx w wersji EDK8.1i .
jako ze w zamysle mial to byc mikrokontroler, pozbylem sie ukladow cache, specjalizowanych szyn I/O i pamieciowych oraz FPU.
Moge jednak dolaczyc z zewnatrz prawie 2^32 pamieci RAM o ile ta w srodku FPGA nie wystarczy. Moge tez dokladac wewnetrzne lub zewnetrzne uklady I/O bez zadnych problemow.
Na poczatek zamierzam zaimplementowac jakis uklad szeregowego I/O i moze sterownik panela LCD i zrobic na tym jakas zabawke
Pozniej moze wymysle cos madrzejszego i postaram sie na tym troche zarobic, o ile sie da.
A w miedzyczasie pomysle o udostepnieniu uproszczonej wersji procesora ( bez przerwan i wyjatkow ) szerszemu gronu zainteresowanych dla celow edukacyjnych/testowych.
Tak wiec jak widac, niewielkim nakladem sil i srodkow kazdy moze sobie zrobic swoj wlasny procesor taki jaki mu sie tylko zamarzy o calkiem niezlych osiagach i to prawie za darmo.
Zachecam do takich dzialan bo to jest przyszlosc.
Powoli tradycyjne procesorki i mikrokontrolerki w osobne kosteczce zaczna odchodzic w cien na rzecz ukladow mniej lub bardziej przypominajacych FPGA.
Pozdrawiam, yego