Jak w temacie. A dokładniej było tak: Telewizorek z wystawki z zachodu. Przy strojeniu kanałów"przeskakiwał" optymalną częstotliwość, lub też kiedy wstroił i było ok., po przełączeniu już potem nie znajdował. Majsterek naprawił, ale po kilku tygodniach zaczął przycichać głos na niektórych kanałach. Z biegiem czasu praktycznie już nic nie było słychać, trzeba było przełączyć na inny kanał i z powrotem, i przez chwilę było ok. majsterek znów naprawił, ale po pewnym czasie ponownie to występowało. Po podpowiedzi majsterka już sam dostrajam sześciokątnym pokrętełkiem na czymś sześciennym ( kondensator nastawny chyba)Samm teoretycznie nie powinien się odstrajać - był po lakierowany. Wiem że strasznie to brzmi, ale liczę na pomoc. Co wymienić ? Czy to czym dostrajam? Niestety nie mogę zczytać danych.