Skoro masz oscyloskop to nie wiem na co jeszcze czekasz

Zapinasz się sondą oscyloskopu przez szeregową pojemność 1pF do punktu MP5 przy cewce L7 heterodyny i sprawdzasz czy w całym zakresie kręcąc gałką strojenia heterodyny oscyluje - zakładając, że w ogóle oscyluje... Na obwodach rezonansowych heterodyn (takich niezależnych generatorów jak tu, a nie mieszacza samodrgającego jak w jeszcze prostszych głowicach, gdzie drgania w.cz. są na poziomie 300-400mV p.p.) jest przynajmniej sygnał oscylacji na poziomie ~2V-5Vp.p. Uwzględniając nawet podział 1:100 po zapięciu się przez szeregową pojemność 1pF (bo inaczej możesz zerwać drgania przez zbyt dużą pojemność sondy oscyloskopu) spokojnie na ekranie zobaczysz jeszcze ponad szumami sygnał sinusoidy 100MHz kilkudziesięciu mV p.p. (czyli stłumiony 100x).
Tak w ogóle żeby lepiej poczuć temat, to w celach edukacyjnych dobrze jest sobie złożyć nawet na kawałku blaszki cynowanej mały generator testowy (do zrobienia w 30 minut)
I nim najpierw się pobawić i oscyloskopem podotykać w jego charakterystyczne punkty, aby potem być świadomy czego podobnego możemy się spodziewać w heterodynie głowicy, który jest problematyczna.
Generator można do celów "naukowo-pomiarowych" obsadzić na sztywno obwodem LC, bez regulacji jak warikapy, trymery, cewki z rdzeniami.
Orientacyjne osiągniesz drgania na częstotliwościach, podpinając do punktu "A" na schemacie:
Cewki powietrzne, średnica nawinięcia fi 5mm, srebrzanka fi 0,8mm lub zwykły miedziany drut DNE w emalii, skok uzwojenia 1-2mm (od niego będzie zależeć wynikowa częstotliwość - zmiany nawet do 20% w zależności jak ściśnięte lub rozciągnięte będą kolejne uzwojenia cewki)
L_____C________f
6zw. + 0,0pF ->~202MHz (czyli sama cewka bez równoległej C)
6zw. +6,2pF-> ~137MHz
6zw. +12pF -> ~111MHz
6zw. +15pF -> ~104MHz
6zw. +18pF -> ~97MHz
6zw. +22pF -> ~88MHz
6zw. +27pF -> ~85MHz
Natomiast wstawiając zamiast C warikap BB104G uzyskamy przestrajanie w zakresie 72MHz-116MHz (przy napięciu warikapowym 0-12V. Oczywiście 0V nie jest zalecane bo mocno tłumi obwód, amplituda drgań spada, warikapy przewodzą i szumi obwód, więc można jak przystało zrobić sobie napięcie strojenia w zakresie 3-25V.
Mając taki ćwiczebny zestawik potem zdecydowanie łatwiej operować na nieznanych głowicach, wiedząc jakie obwody, jakie pojemności, indukcyjności dają nam drgania na jakiej częstotliwości. Wiesz jak to wygląda i czego oczekiwać wizualnie na oscyloskopie w odpowiadających temu generatorowi ćwiczebnemu punktach reanimowanej głowicy.
Trafia do bardziej niż jakieś suche wzory na częstotliwość rezonansu.
Można przez zabawę doborem cewki w zakresie 3zw-9zw. i pojemności od 0 do 47pF tworzyć różne obwody i patrzeć gdzie to oscyluje z jakimi amplitudami i sprawdzać, które elementy wpływają w pętli sprzężenia na amplitudę drgań i kiedy następuje ich zerwanie.