wczoraj robiłem porządki w łazience odsuwałem pralke i przy okazji
wyczysciłem sitko z tyłu pralki tam gdzie sie przykręca wąż z zimną wodą.
no i dzisiaj żona włącza pralke i mówi że dzieją sie dziwni rzeczy.
włącza pralke a ta pobiera ciągle wode że się przelewa. nawet jak wyłączy pralke wyłącznikiem to wciąż nabiera wody.
przy praniu zasadniczym woda wlatuje do dwóch komór a powinna tylko
do jednej
czy to możliwe że od przesunięcia pralki mogłem cos uszkodzić.
bardzo proszę o pomoc - co mam robić
wyczysciłem sitko z tyłu pralki tam gdzie sie przykręca wąż z zimną wodą.
no i dzisiaj żona włącza pralke i mówi że dzieją sie dziwni rzeczy.
włącza pralke a ta pobiera ciągle wode że się przelewa. nawet jak wyłączy pralke wyłącznikiem to wciąż nabiera wody.
przy praniu zasadniczym woda wlatuje do dwóch komór a powinna tylko
do jednej
czy to możliwe że od przesunięcia pralki mogłem cos uszkodzić.
bardzo proszę o pomoc - co mam robić