Być może ktoś się uśmiechnie albo po puka w czoło.
Zastanowiło mnie to pytanie i wpadłem na pomysł jak to zrobić nie mając żadnego miernika.
Wykorzystałem do tego zwykły stoper i obecny w każdym domu licznik energii elektrycznej.
Każdy licznik posiada koło ze znacznikiem, czarnym paseczkiem. Napis w liczniku informuje ile to koło robi obrotów na 1 KW.
U mnie na przykład jest to 375 obrotów
Wystarczy zmierzyć stoperem jeden obrót, przy włączonym tylko zestawie monitor, komputer.
Dla porównania zmierzyłem także inne urządzenia, takie jak telewizor lodówka, pralka, żarówka 100W.
Żeby nie przedłużać wyszło mi, że cały zestaw pobiera 140W, w tym monitor 80W.
Jeśli wierzyć danym technicznym, w instrukcji monitora.