Witam.
maryann 
. Nie ma innego wyjścia , tylko wymiana . Żadne klejenie , łatanie i tym podobna chałtura , bo inaczej tego nie można nazwać. Można zastosować tańszy zamiennik , koniecznie powiadomić o tym klienta i nie dawać
żadnej gwarancji na naprawę , i oddać klientowi ten siejący trafopowielacz. Niech go sobie powiesi na choince na święta. Ale postaw w tym wypadku na swoim i zrób to fachowo albo tak jak radzi
kol. obcy7 zrezygnuj z naprawy. Szanuj swój czas i swoje dobre imię . Można jeszcze brać pod uwagę wstawienie trafopowielacza z demontażu (oczywiście sprawnego i po uprzedzeniu o tym fakcie klienta ). Osobiście nie praktykowałem jeszcze tego , a zastanawiam się nad takim rozwiązaniem ponieważ w niektórych modelach TV trafopowielacze są trudno dostępne i drogie i klienci rezygnują z naprawy jak dowiadują się że sam podzespół kosztuje 170- 200 PLN z przesyłką . Mam jednak obawy że taki trafopowielacz może długo nie popracować i naprawa wróci razem z uzasadnionymi pretensjami klienta. Co o tym myślą inni.
Proszę ,
maryann napisz jaki trafopowielacz siedzi w tym Thomsonie i ile klient jest gotów zapłacić za naprawę .
Pozdrawiam.