Witam, prosze o pomoc w nastepujacym temacie:
elektryczny podgrzewacz przeplywowy kospel EPW P4-21 posiadam od 8 lat.
Dzialal bez problemu az od kilku dni podczas "puszczania" wody nawet malym strumieniem woda jest bardzo goraca-gotuje sie, a po kilku minutach bezpiecznik w podgrzewaczu sie wylacza.
Pracy podgrzewacza towarzyszy dosc charakterystyczny odglos "stukania z wewnatrz" oraz dzwiek gotujacej sie wody.
Podgrzewacz pracuje "normalnie" gdy odlacze jedna faze (odkrecam bezpiecznik)-wtedy juz nie zagotowuje wody.
cisnienie wody w sieci jest OK, podgrzewacz podlaczal fachowiec wiec od tej strony nie mam zastrzezen.
Czy moze byc winna grzalka ktora w tym przypadku posiada wewnetrzne przebicie do tej fazy ktora odlaczam ?
elektryczny podgrzewacz przeplywowy kospel EPW P4-21 posiadam od 8 lat.
Dzialal bez problemu az od kilku dni podczas "puszczania" wody nawet malym strumieniem woda jest bardzo goraca-gotuje sie, a po kilku minutach bezpiecznik w podgrzewaczu sie wylacza.
Pracy podgrzewacza towarzyszy dosc charakterystyczny odglos "stukania z wewnatrz" oraz dzwiek gotujacej sie wody.
Podgrzewacz pracuje "normalnie" gdy odlacze jedna faze (odkrecam bezpiecznik)-wtedy juz nie zagotowuje wody.
cisnienie wody w sieci jest OK, podgrzewacz podlaczal fachowiec wiec od tej strony nie mam zastrzezen.
Czy moze byc winna grzalka ktora w tym przypadku posiada wewnetrzne przebicie do tej fazy ktora odlaczam ?