Ponieważ temat jaką pralkę kupić rozrósł się niemiłosiernie a poza tym fragmentami zamienia się w przepychanki słowne zwolenników różnych opcji proponuje temat nieco zawężony.
Proszę o wpisy osób które mają pralkę juz kilka ładnych lat (powiedzmy że mniej więcej powyżej 5) dotyczące tego jak się w tym czasie sprawowala, jej wady oraz zalety.
Ponieważ i tak modeli tych już sie nie produkuje wiec przy ich określaniu nie trzeba - jak sądze - podawac dokładnego modelu lecz firmę oraz typ (czy ładowana od góry, jej głebokość itp.).
Takie informacje jak sądzę bedą przydatne dla szukających obecnie najlepszego zakupu (najlepszej marki).
Jeszcze jedno - osoby które sądzą że takie informacje są dziś bezwartościowe (a są takie na pokrewnym temacie) proszę o niewpisywanie się tutaj lecz założenie wlasnego tematu.
Sam mialem polar grację, która baaaardzo intensywnie uzytkowana (2 malych dzieci) wytrzymala u mnie lat 11, a gwozdziem do trumny był dziurawy zbiornik w polaczeniu z nawalonym łożyskiem. Po drodze wymienialem amortyzatory, programator, czujnik temperatury, jakies styki.
Tak że do idealu bylo daleko, tym bardziej ze u moich rodzicow funkcjonuje do dzis pralka polar ponad 20-letnia.
Pozdrawiam
Proszę o wpisy osób które mają pralkę juz kilka ładnych lat (powiedzmy że mniej więcej powyżej 5) dotyczące tego jak się w tym czasie sprawowala, jej wady oraz zalety.
Ponieważ i tak modeli tych już sie nie produkuje wiec przy ich określaniu nie trzeba - jak sądze - podawac dokładnego modelu lecz firmę oraz typ (czy ładowana od góry, jej głebokość itp.).
Takie informacje jak sądzę bedą przydatne dla szukających obecnie najlepszego zakupu (najlepszej marki).
Jeszcze jedno - osoby które sądzą że takie informacje są dziś bezwartościowe (a są takie na pokrewnym temacie) proszę o niewpisywanie się tutaj lecz założenie wlasnego tematu.
Sam mialem polar grację, która baaaardzo intensywnie uzytkowana (2 malych dzieci) wytrzymala u mnie lat 11, a gwozdziem do trumny był dziurawy zbiornik w polaczeniu z nawalonym łożyskiem. Po drodze wymienialem amortyzatory, programator, czujnik temperatury, jakies styki.
Tak że do idealu bylo daleko, tym bardziej ze u moich rodzicow funkcjonuje do dzis pralka polar ponad 20-letnia.
Pozdrawiam