Witam,
Dane dysku z nalepki:
Toshiba MK1926FCV
HDD2517 D ZD01
S/N 66[...]3P GP0 EC.A
814MB (CYL1579, H16, S63)
Na PCB: 416 B0/S0.16N 814MB
Dysk zachowywał się normalnie, tylko że miał tyle badów, że nie dało się go używać. Zacząłem grzebać w terminalu dysku (9600 8N1, dwa zewnętrzne piny w bloku konfiguracji Master/Slave). Jako, że żadnej dokumentacji nie mam to sprawdzałem po kolei wszystkie możliwe kombinacje. No i trafiło mi się, że jedna z komend (najpewniej PF lub PI) zawiesiła dysk - terminal nie odpowiadał. No to wyłączyłem i włączyłem zasilanie. Dysk nie rozkręca talerzy po włączeniu zasilania. W Victorii wykrywa się jako:
MK192XFCV, LBA size: 512MB
SN i FW podaje poprawnie
oraz w rejestrze błędu dodatkowo: ABRT
Jeśli chcę zacząć scan to dysk rozkręca talerze i zaczyna solidnie klupć.
--EDIT--
Odpaliłem samą PCB - wykrywa się tak samo tj: SN, FW jest, a model 512MB uniwersanly dla rodziny: MK192XFCV
----
Wynika z tego, że wyczyściłem mu informacje o modelu (nie wiem czy we flashu czy w SA), a raczej o liczbie podłączonych głowic - stąd klupanie.
Moje pytanie: da się go jeszcze jakoś wskrzesić? Nie znam terminala dysków Toshiba (na tym hdd zacząłem go poznawać).
Wszelkie wskazówki/dokumentacje/pliki mile widziane (zaraz zacznę poszukiwania FW/SA do tego dysku).
Mam (ale nie pod ręką niestety) jeszcze jeden taki dysk ale ma niekompatybilną PCB - zgłasza się tylko jako slave (nie reaguje na ustawienia zworki) ale ze złym SN.
Dane dysku z nalepki:
Toshiba MK1926FCV
HDD2517 D ZD01
S/N 66[...]3P GP0 EC.A
814MB (CYL1579, H16, S63)
Na PCB: 416 B0/S0.16N 814MB
Dysk zachowywał się normalnie, tylko że miał tyle badów, że nie dało się go używać. Zacząłem grzebać w terminalu dysku (9600 8N1, dwa zewnętrzne piny w bloku konfiguracji Master/Slave). Jako, że żadnej dokumentacji nie mam to sprawdzałem po kolei wszystkie możliwe kombinacje. No i trafiło mi się, że jedna z komend (najpewniej PF lub PI) zawiesiła dysk - terminal nie odpowiadał. No to wyłączyłem i włączyłem zasilanie. Dysk nie rozkręca talerzy po włączeniu zasilania. W Victorii wykrywa się jako:
MK192XFCV, LBA size: 512MB
SN i FW podaje poprawnie
oraz w rejestrze błędu dodatkowo: ABRT
Jeśli chcę zacząć scan to dysk rozkręca talerze i zaczyna solidnie klupć.
--EDIT--
Odpaliłem samą PCB - wykrywa się tak samo tj: SN, FW jest, a model 512MB uniwersanly dla rodziny: MK192XFCV
----
Wynika z tego, że wyczyściłem mu informacje o modelu (nie wiem czy we flashu czy w SA), a raczej o liczbie podłączonych głowic - stąd klupanie.
Moje pytanie: da się go jeszcze jakoś wskrzesić? Nie znam terminala dysków Toshiba (na tym hdd zacząłem go poznawać).
Wszelkie wskazówki/dokumentacje/pliki mile widziane (zaraz zacznę poszukiwania FW/SA do tego dysku).
Mam (ale nie pod ręką niestety) jeszcze jeden taki dysk ale ma niekompatybilną PCB - zgłasza się tylko jako slave (nie reaguje na ustawienia zworki) ale ze złym SN.