logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dysk Toshiba Mk4025gas - brak wykrywania, czy wymiana głowic pomoże?

jurek1980 18 Mar 2007 18:42 5526 9
  • #1 3692406
    jurek1980
    Poziom 26  
    Posty: 866
    Pomógł: 72
    Ocena: 63
    Dysk nie wykrywany w biosie. Nie wykrywany też przez MHDD ani inne tego typu programy. Słychać próbę rozpędzania talerza ale nie słychać stukania głowicami. Próba podstawienia elektroniki z innego nie pomogła.
    Zanim rozbiorę hdd to chcialbym się troszkę upewnić, że pomoże wymiana głowic. Czy ktoś wie czy te dyski są obsługiwane terminalem i tam można się do niego dostać?
  • Pomocny post
    #2 3692701
    Mikippp
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 980
    Pomógł: 174
    Ocena: 30
    Witam,
    Terminal jest...
    ____Rx
    ::: ::
    ­­____Tx

    Mikippp


    9600,8,1
    Dodatkowo...
    Hyper Terminal->Plik->Właściwości

    Dysk Toshiba Mk4025gas - brak wykrywania, czy wymiana głowic pomoże?


    [Enter]
    >VM
    Copyright 1994-1998 TOSHIBA Corporation
    
    
    
    
    TOSHIBA MK8026GAX
      USER FW VERSION  PA001G
      FACTORY VERSION  PA001G4
    03/09/2004
  • #3 3697063
    zorg666
    Poziom 22  
    Posty: 556
    Pomógł: 30
    Ocena: 28
    w tych dyskach toshiby nie wymieniamy elektronik, ponieważ w rom ( a nie we flashu ) zaszyte są parametry adaptives oraz pośrednio translatora.

    Toshiba TMOS jeszcze nie widziałem na sieci.
  • #4 3697298
    roodzeek
    Poziom 23  
    Posty: 519
    Pomógł: 39
    Ocena: 3
    Poza zdawkowymi informacjami i komendami w "Manualu" też nie widziałem nic. Działa komenda HP - help - ale daje tylko listę komend i to nie zawsze pełną. Nie polecam eksperymentowania na ślepo - ubiłem dwa dyski (zresetowałem ustawienia elektroniki) i nie mam pojęcia jak je naprawić. Tyle dobrze, że to zabytki i nie było żal za bardzo.
    Dla zainteresowanych: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic506402.html

    A tak przy okazji - mam od kumpla MK6021GAS z podobnymi objawami co autor tematu - nie kręci. Tzn słychać, że próbuje wystartować ale chyba nawet nie zrobi jednego obrotu i ponawia próby. PCB na oko sprawna, przepaleń nie widać, a bezpieczniki OK. W terminalu nic nie zgłasza tak jak Seagate'ty:
    >
    >vr
    Copyright 1994-1998 TOSHIBA Corporation
    TOSHIBA MK6021GAS
      USER FW VERSION  GA024A
      FACTORY VERSION  GA024AD
    11/20/2003
    >
    >hp
    Commands:
            SF:show feature data.
            SM:show mode data.
            SW:show idle status.
            TM:show current time.
            TR:show HIC & TEMP.
            WS:write to RIC.
               [WSxxyy] xx=address yy=data
    >tr
    TLS26A714YE     :00 00 00 00
    TEMP            :00
    >tm
    CUR TIME(us):05C7C5A0
    CUR TIME(ms):00017AEB
    >sw
    Power:
            UnLD:00000000           SRVF:00000000           STBY:00000000
            FSTB:00000000           ITVL:00000080
            APMF:01 AULD:01 ASTB:00
            SEID:00 SP20:01 APM2:00
            EAAM:00 AMLV:000000FE
    >
    

    Czy w tych Toshibach łożyska to najczęstsza przyczyna? Kumpel mówił, że grzał mu się ten dysk ponadprzeciętnie zanim padł.
  • #5 3697873
    BIGOLSEN
    Poziom 31  
    Posty: 1495
    Pomógł: 151
    Ocena: 45
    roodzeek napisał:
    A tak przy okazji - mam od kumpla MK6021GAS z podobnymi objawami co autor tematu - nie kręci. Tzn słychać, że próbuje wystartować ale chyba nawet nie zrobi jednego obrotu i ponawia próby.


    Sprawdzałeś , czy przypadkiem głowice nie zaparkowały na talerzach ? Będzie wtedy słychać tylko hrrruum , hrrruum .

    Pozdrawiam .
  • #6 3698369
    roodzeek
    Poziom 23  
    Posty: 519
    Pomógł: 39
    Ocena: 3
    Niestety... Naprawą dysków zajmuję się hobbystycznie, więc nie mam warunków by pracować na otwartej HDA. Otwierać więc dysku nie będę by nie zaszkodzić (przysięga Hipokratesa dla DR "Przede wszystkim nie szkodzić" :D) jakby jednak kumpel chciał oddać dysk do profesjonalnego odzysku danych.
    A z metod "nieinwazyjnych" nie przychodzi mi nic do głowy...
  • #7 3720775
    jurek1980
    Poziom 26  
    Posty: 866
    Pomógł: 72
    Ocena: 63
    No niestety u mnie okazało się, że to łożysko jest padnięte. Co ciekawe dysk po otwarciu i przełożeniu głowic odpalił się na chwilę i dało się go nawet przeskanować. Co ciekawe miał bardzo dobrą powierzchnię. Niestety musiałem wymienić łożysko i po tej operacji już dysk sypie błędami. Czy macie jakiś pomysł na zgranie danych z niego? Może jakiś program który mozolnie kopiuje dysk 1:1 powiedzmy z bardzo długimi timeoutami?
  • #8 3723983
    zorg666
    Poziom 22  
    Posty: 556
    Pomógł: 30
    Ocena: 28
    Chyba juz tylko pomoże DE ( data extractor ) ma opcję ustawiania time-out , tylko nie pamiętam do jakiej wartości.


    :cry:
  • Pomocny post
    #9 3724594
    BIGOLSEN
    Poziom 31  
    Posty: 1495
    Pomógł: 151
    Ocena: 45
    jurek1980 napisał:
    Co ciekawe dysk po otwarciu i przełożeniu głowic odpalił się na chwilę i dało się go nawet przeskanować.


    Dlaczego od razu nie odzyskiwałeś danych ?

    Cytat:
    Niestety musiałem wymienić łożysko i po tej operacji już dysk sypie błędami.


    Ja przełożyłbym talerze na inny , sprawny silnik .

    Cytat:
    Może jakiś program który mozolnie kopiuje dysk 1:1 powiedzmy z bardzo długimi timeoutami?


    Prawie każdy program do odzysku danych , mieli przy dłuższym dostępie/odczycie .
    Istnieje jednak zagrożenie , że nie zdoła zakończyć odczytu , a pozostaje przecież jeszcze zapis odzyskanych danych na inny nośnik . Ten czas dysk i jego podzespoły muszą przetrwać w zdrowiu .

    Pozdrawiam .

Podsumowanie tematu

✨ Dysk Toshiba MK4025GAS nie jest wykrywany w BIOS-ie ani przez programy diagnostyczne takie jak MHDD. Słychać próbę rozruchu talerza, ale brak stukania głowic, a wymiana elektroniki nie przyniosła efektu ze względu na parametry zapisane w ROM. Dyski Toshiba posiadają terminal serwisowy umożliwiający dostęp do firmware, jednak dokumentacja i komendy są ograniczone, a eksperymenty mogą uszkodzić dysk. Możliwe, że głowice zaparkowały na talerzach, co powoduje charakterystyczny dźwięk. W przypadku uszkodzenia łożyska, po otwarciu dysku i przełożeniu głowic na inny talerz dysk chwilowo działał i pozwolił na skanowanie powierzchni. Do odzysku danych zalecane są programy z możliwością wydłużania timeoutów, np. Data Extractor. Ostatecznie autor przełożył talerz do innej obudowy z łożyskiem i odzyskał 99% danych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA