logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Awaria silnika klatkowego 90kW - wpływ zlepionego styku stycznika?

krzychu-gsxr 13 Maj 2006 14:06 6533 40
Najlepsze odpowiedzi

Czy zlepienie jednego styku stycznika w rozruszniku gwiazda/trójkąt może spalić silnik klatkowy 90 kW?

Tak, ale tylko wtedy, gdy spowoduje to nieprawidłową pracę układu gwiazda/trójkąt, np. brak przełączenia na trójkąt albo zasilenie uzwojeń w złym stanie, co prowadzi do przegrzania i uszkodzenia silnika [#2625639][#2630204][#2663184] Jeśli sterowanie i blokady działają prawidłowo, samo sklejenie jednego styku przy rozłączonym układzie nie powinno spalić sprawnego silnika; wtedy trzeba szukać też uszkodzenia izolacji uzwojeń, źle ustawionego zabezpieczenia przeciążeniowego albo problemu ze stykami głównymi i ich dociskiem [#2622177][#2630142][#2637190] Przy tej mocy warto sprawdzić dokładnie styczniki, układ sterowania bez obciążenia, czas i poprawność przełączania oraz stan uzwojeń po rozebraniu silnika, bo z oględzin zwykle da się ustalić przyczynę awarii [#2630142][#2887979]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 2620975
    krzychu-gsxr
    Poziom 10  
    Posty: 41
    witam wszystkich mam pewne wątpiwości dotyczące pewnej awarii dlatego chciałem sięgnąc rady mianowicie: spaliłnam sie silnik 90kW podobno powodem był zlepiony jeden styk stycznika , jednak wydaje mi sie że zlepienie jednej fazy nic nie narobi prąd nie popłynie bo nie ma gdzie. Tylko nie wiem jak to jest przy przełączeniu gwiazda /trójkąt dlatego czy może mi to ktoś wyjaśnic?
  • REKLAMA
  • #2 2621048
    KAPAS
    Poziom 17  
    Posty: 197
    Pomógł: 15
    Ocena: 10
    Rozrusznik gwiazda trójkąt zbudowany jest z 3 styczników. Napisz styk którego stycznika uległ sklejeniu.
  • #3 2621286
    rysikgo
    Poziom 13  
    Posty: 41
    Pomógł: 4
    Ocena: 7
    Witam

    Brak jednej fazy w zasilaniu silnika 3f. powoduje większy pobór prądu
    przez pozostałe dwa uzwojenia silnika.Silnik się nagrzewa, co po dłuższym
    czasie pracy prowadzi do spalenia silnika.
    Sklejenie się styków stycznika,może być efektem wcześniejszego uszkodzenia silnika.
    Rysiek
  • #4 2621818
    krzychu-gsxr
    Poziom 10  
    Posty: 41
    tam nie było żadnego braku fazy! chce sie tylko dowiedziec czy jest możliwe spalenie się silnika przez sklejenie jednego ze styków rozrusznika, teraz nie wiem który to był stycznik w poniedziałek będe wiedział to napisze pozdrawiam
  • #5 2622048
    k3048
    Poziom 37  
    Posty: 3637
    Pomógł: 515
    Ocena: 281
    czy ten silnik był czymś zabezpieczony ,jeżeli tak to czym ,w jakim układzie pracował-spadła babka z dachu bo zpomniała okularów- ,zazwyczaj silnik 90kw zabezpiecza się przed tak prozaicznym przypadkiem jak brak jednej fazy :D
    jeżeli był prawidłowo zabezpieczony to niestety kolego nie jest możliwe skopcenie tego silniczka ,to jak w końcu była ta faza ,czy się skopcił czy nie...:D
  • #6 2622177
    Aleksander_01
    Poziom 43  
    Posty: 12633
    Pomógł: 1151
    Ocena: 3355
    Witam
    Przy zwartej jednej fazie stycznika nie jest możliwe uszkodzenie silnika, chyba że : 1) silnik skojarzony w gwiazdę a punkt neutralny połączony z zerem 2) silnik nie jest asynchronem a np. silnikiem DC i wtedy jest możliwe takie uszkodzenie.

    Miałem ostatnio w pracy bardzo podobne usterki (w sumie identyczne). U mnie nic silnikom się stało (też kilkadziesiąt kW, sklejenie zestyków stycznika) jedynie problemem było "wariowanie" sterownika (programista nie przewidział takiej usterki tzn. brak wysterowania stycznika a tu przychodzi potwierdzenie że załączony).

    W Twoim przypadku jest na pewno zwarta jedna z faz (zestyki stycznika). Ale nie masz pewności czy po komendzie ze sterownika "rozłącz" stycznik ile faktycznie było faz na silniku (sorki za żargon). Tylko że w takim przypadku powinno zadziałać zabezpieczenie przeciążeniowe.
    Proponuję bardzo dokładnie obejżeć zestyki styczników i przejżeć układ zabezpieczeń przeciążeniowych.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #7 2623883
    krzychu-gsxr
    Poziom 10  
    Posty: 41
    zabezpieczenie było źle ustawione bo podczas tej awarii wywaliło zabezpieczenie szynoprzewodu na rozdzielni ale pytam o ten zlepiony styk dlatego że to juz trzeci silnik taki nam poleciał i wydaje mi sie je musi być jakaś inna przyczyna. Z tego co zauważyłem wcześniej silnik ten bardzo sie grzał ale pomierzyłem prądy i średi był poniżej In silnik napędza pompę hudrauliczną i pracuje z chwilowymi przeciążeniami a następnie niedociążeniami jednak prąd średni był zawsze ok, ponadto mamy drugą identyczną maszyne i tam te prądy w obu maszynach wyglądają tak a silnik tej drugiej sie nie grzeje, a jeszcze łożyska sprawdzałem i tez są ok nie mam pomysłu co jeszcze może być tam nie tak, pisze dlatego żę wymieniliśmy już ten silnik i po kilku godzinach ten nowy (który był już przewijany po spaleniu) też sie grzeje jak ktoś na jakiś pomysł to piszcie pozdrawiam
  • #8 2624148
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1374
    A jest to silnik klatkowy a przełączanie g-t jest ręczne?. Ale jak wywaliło ci na rozdzielni to musiało być już zwarcie i bo silnik dostał zwarcia. Prądy w 3 fazach były takie same, A czy nie pracuje na zasilaniu tego silnika jakaś ''śmieciarka'' przekształtnik.
    Jak silnik dostał zwarcia to wtedy mogło zczepić styki łącznika.
    Prą średni był poniżej In- a co była asymetria prądu? Co by wskazywało na asymetrię napięć. On jest na 400V?
  • #9 2624403
    krzychu-gsxr
    Poziom 10  
    Posty: 41
    prądy w trzech fazach były takie same pisze że ich wartość była poniżej In ponieważ moment obciążający silnik zmienia sie a grzanie silnika zależy od wartości średniej prądu, silnik jest zasilany bezpośrednio z sieci 400V nie ma żadnego falownika, napięcia są symetryczne bo z tego samego szynoprzewodu zasilana jest ta druga maszyna o której wspominałem a tam silniczek nie grzeje sie. Jak coś jeszcze chcecie wiedzieć to pytajcie bo ta sprawa dla mnie dziwna jest, dwie takie same maszyny to samo zasilanie, napędzają pompy hydrauliczne o tym samym ciśnieniu i jeden silnik sie grzeje(i trzy razy wymieniony był bo sie zjarał) a drugi nie
  • #10 2624460
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1374
    To jeżeli silniki pracują ze wspólnych szyn to trzeba szukać przy samym silniku. Druga maszyna też napędza pompę hydrauliczną a tam jest bezpośrednie sprzęgło kłowe do połączenia silnika z pompą? Czy te pompy mają takie samo obciążenie,( nożyce hydrauliczne, siłownik prasy)? bo po mocy domniemam że to nie zabawkę zasila. Silnik 90 kw ma dużą bezwładnośc cieplną, Tak że chwilowe przeciążenie nie ma wpływu zwłaszcza że później chodzą niedociążone. Jakie prędkości obrotowe mają te silniki? CZy te napędy są niezależne od siebie? Czy te pompy mogą chodzić bez tłoczenia luzem bo może pompa daje to dodatkowe obciążenie. Ale z drugiej strony to jak prądy są równe to i obciążenia są równe.
  • REKLAMA
  • #11 2624605
    krzychu-gsxr
    Poziom 10  
    Posty: 41
    obie maszyny są takie same, napędzają te same pompy nawet je zamienialiśmy bo mysleliśmy że to pompa i nic, obciążenia pomp są różne ale kiedyś robilismy taki test z podobnymi obciążeniami i tylko jeden sie grzał napędy są niezależne od siebie, co do obrotów to nie pamietam teraz dopiero w poniedziałek mogę napisać, sprzęgło sztywne pompa jest przykręcana do obudowy silnika, ja myśle sobie tak: czy ten przewinięty silnik ma parametry fabryczne? czy po takim przegrzaniu w stojanie nie zaszły jakieś nieodwracalne zmiany i jeszcze jedna sprawa czy po przewinięciu powinno sie wysłać taki silnik na hamownie?
  • #12 2624785
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1374
    Jak przezwajają na ELZACIE to mają hamownie. Głównie chodzi o to czy nie za cienkim płaskownikiem jest nawinięte!!!!. Bo jak jest zwarcie w stojanie to nieobciążony się grzeje i prąd jałowy jest większy. 1.Co zasilają pompy? Jeżeli nie przekracza się I znamionowego i napięcia nie siadają co jest bardzo ważne, i jest wentylacja, i sieć nie jest zakłucona charmonicznymi to silnik nie może się przegrzewać. Inaczej z samym silnikiem jest coś nie tak. Może wirnik, Niesymetryczna symetryczna szczelina...........
  • #13 2625130
    krzychu-gsxr
    Poziom 10  
    Posty: 41
    pompy zasilają siłowniki i jeden silnik hydrauliczny maszyna ma zamontowany amperomierz tego silnika prąd chwilowy osiąga wartość wiekszą niż znamionowy około 1,3In ale pożniej spada do 0,5In kiedyś sie temu przyglądałem i średni prąd jest ok, wentylacja jest taka jak była w silniku nawet rozebraliśmy osłony w maszynie aby była lepsza wymiana powietrza, w maszynach mamy troche łączników połprzewodnikowych ale są one we wszystkich (a grzeje sie tylko ta jedna) więc to nie harmonicze poza tym siec zasila pięć maszyn, napisz mi jeszcze o tym napięciu jak siada tzn jaki spadek można uznać za zły, co do konstrukcji silnika to już był wymieniany wiec to nie to raczej widze że kombinujesz tak samo jak ja wcześniej ale ja nic nie wymyśliłem a myślałem że troche sie na tym znam heheh
  • #14 2625185
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1374
    Tzn. obie pompy pracują na jedną magistrale olejową z której są zasilane siłowniki i silnik hydrauliczny? Wszystkie silniki czy tylko jeden 90Kw mają amperomierze= po jednym czy w każdej fazie? To łączniki półprzewodnikowe zasilają tory prądowe tych silników? Silniki są 6 zaciskowe jak przypuszczam. Amperomierze są zasilane z przekładników prądowych bo jak przypuszczam ten silnik ma ok In 135A. Te wszystkie silniki pracują cały czas czy są włączane często . Bo jak są włączane to napięcie na szynach siada bo prądy rozruchowe są znaczne. Znasz może typ silnika to zerknę do katalogu,co do parametrów. A pozatym są jakieś znaczne różnice w sposobie prowadzenia kabla odległościami, wyposażeniem szafki rozdzielczej coś co by różniło zasilanie od pozostałych?
  • #15 2625467
    krzychu-gsxr
    Poziom 10  
    Posty: 41
    Silnik zasila tylko jedną pompe, pisałem o drugiej bo mamy dwie takie maszyny niczyn sie nie różnią, amperomiwrz jest na jednej fazie tylko zasilany z przekładnika ale kiedyś mierzyłem cęgami prądy i są symetryczne jakieś różnice były ale przy prądzie ponad 100A to różnice od 1 do 2 amper chyba tak nie pamietam dokładnie bo mierzyłem jakis czas temu półprzewodniki nie zasilają silnika tylko występują w tej maszynie silnik pracuje na trzech stycznikach g/t

    Dodano po 6 [minuty]:

    silniki pracują na okrągło kilka wyłączen w tygodniu mamy, zasilanie było zrobione z zapasem na wieksze maszyny na wiekszych sa po dwa silniki 90kW co do typu to moge cos powiedziec w poniedziałek pomierze jeszcze raz te prądy i sprawdze napięcia wtedy pogadamy dalej narazie dzięki pozdrawiam
  • #16 2625639
    janhen
    Poziom 22  
    Posty: 657
    Pomógł: 32
    Ocena: 151
    Witam
    Czy w układzie za stycznikowym przełącznikiem gwuazda/ trójkąt jest zabezpieczenie przeciążeniowe i w obwodzie sterowania przekażnik zaniku faz ?.Nie jest możliwe spalenie silnika na wskutek sklejenia się jednego styku w styczniku,chyba że uzwojenie silnika miało uszkodzoną izolację w stosunku do masy.Te zabezpieczenia jw.prawidłowo dobrane i wyregulowane powinny zabezpieczyć silnik przed uszkodzeniem uzwojenia.Przyczyną powodująca grzanie silnika mogą być nadpalone bądź niedostatecznie dociskane i łączące styki główne styczników lub brak przełączenia styczników z gwiazdy na trójkąt po rozruchu.Silnik w takim przypadku jest przeciążony i jeśli nie zostanie odpowiednio szybko odłączony doprowadzi to do jego zniszczenia.Przy tej mocy silnika koszt przekaźnika termicznego kontroli faz jest niewielki.
    Po rozebraniu silniki i obejrzeniu jego uzwojeń można będzie ustalić przyczynę jego uszkodzenia.Miałem taki przypadek z rumuńskim silnikiem który został uszkodzony przez płatek alumnium oderwany z klatki wirnika który wbił się w żłobek powodując przebicie do masy.Trzeba dokładnie sprawdzić stycznki ,działanie układu sterowania i zabezpieczenia w stanie bez obciążenia.Pozdrawiam
  • #17 2625733
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1374
    ==>janhen wykluczam raczej nieprzełączenie g-t bo przy tej mocy to jest nawet słyszalne , z drugiej strony nie można ustawić na 1,1 In bo przeciążenia dochodzą do 1,3In i myślę że ten krótki czas to nie dłużej niż 15 minut. Bo z silnika pobieramy wtedy 120KW. Z trzeciej strony silnik pracuje w trójkącie a zwarcie do zera uzwojenia to już konkretne prądy i silne buczenie silnika spowodowane asymetrią kilka razy więsze niż w gwieździe.

    Wracając do zlepienia styków jeżeli by stycznikowi od gwiazdy zespawało styki to po przełączeniu na trójkąt jest zwarcie międzyfazowe i wiadomo co :). Najprawdopodobniejszą historią jest niezamknięcie któregoś styku trójkąta.
    Bo stycznik załączający musiał podać 3 fazy inaczej silnik by wogule nie ruszył w gwieździe na rozruchu.
    Albo zczepił się któryś styk pomocniczy i nie przełączyło w trójkąt.
  • #18 2625822
    chester8
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 7
    Ocena: 49
    Ja znam układ przełaczania silnika g/t na dwuch stycznikach, jeśli poprostu zlepił się styk jednego z nich to w układzie zaczły się dziać cuda, zwykle albo pojawia się faza na punkcie neutralnym albo silnik będzie miał jedną z cewek cały czas pod napieciem , trzeci stycznik to główny czyli zał. i wył. Kolega pytrał czy jest to możliwe i odpowiedź brzmi TAK i całkiem prawdopodobne, jeśli nie zastosowano odpowiednich zabezpieczeń... POZDRAWIAM...
  • #19 2630142
    janhen
    Poziom 22  
    Posty: 657
    Pomógł: 32
    Ocena: 151
    Witam
    Jeżeli układ napędowy od strony mechanicznej jest sprawny ,dobre łozyska itd. to przyczyny nalezy szukać od strony elektrycznej.Tak jak napisałem w poprzednim poście sprawdzić dokładnie stan styków styczników,rezystancję przejścia styków w stanie zamknięcia.Można to sprawdzić multimetrem cyfrowym na zakresie testu diody przez pomiar spadku napięcia na zestykach stycznika .Sprawdzić działanie układu gwiazda/trójkąt w stanie beznapięciowym w torach prądowych głównych,czas przełączenia styczników itd.Prawidłowość połączeń układu zasilania ,układu gwiazda/trójkąt.Stan połączeń przewodów instalacji zasilajęcej i do silnika.Prawidłowość połączeń przewodów zasilających silnik.i końcówek uzwojeń silnika.Doświadzczony nawijacz potrafi bardzo trafnie określić przyczynę uszkodzenia uzwojeń silnika po dokładnych oględzinach.Pomiar napięcia w stanie jałowym i podczas pracy silnika.Pomocnym może być pomiar pętli zwarcia i przesunięcia fazowego.Zdarza się że przyczyną niewytłumaczalnych uszkodzeń silników było właśnie przesunięcie fazowe.Opis tego był zamieszczony parę lat temu w Radioelektroniku a później w Elektroinstalatorze wraz opisem przekaźnika kontroli faz KF-3(może jest coś na ten temat na wyszukiwarce Google)Zabezpieczenie przeciążeniowe silnika przekażnikiem termicznym jest najtańsze i najprostsze ale niestety nie najlepsze.Jest wiele urządzeń kontroli parametrów pracy silnika i zapewne kosztują mniej niż usuwanie awarii i przezwajanie silnika.Stan zwiększonego poboru prądu przez 15 minut i niemożność ustawienia zabezpieczenia na krotność 1,1 jest niedopuszczalny.Trzeba także ustalić przyczynę zwiększonego poboru prądu.Jak napisał mój poprzednik po zespawaniu 1 styku na cewkę może być podane napięcie ale nie popłynie prąd w obwodzie tej cewki chyba że ma małą rezystację izolacji do masy.
  • #20 2630204
    malyorzech
    Poziom 12  
    Posty: 26
    TAK jest możliwe prawdopodobnie poprzez sklejenie sie stycznika ( styku) spowodowało nie przełaczenie się układu gwiazda trójkat i silnik pracował w jednym z nich czyli pracował cały czas w rozruchu ( sklejony styk gwiazdy) albo bez rozruchu strartował (sklejony styk trójkata)
  • #21 2630464
    paweł4444
    Poziom 14  
    Posty: 86
    Pomógł: 8
    Ocena: 13
    Pomiary spadku napięc na stykach i ewentualnie na przewodach przyłączeniowych należy mierzyc tylko pod obciążeniem i wtedy pomiar będzie wiarygodny. Nie wiem czy nie należałoby się zastanowic nad zastosowaniem innego rozwiązania rozruchu , a mianowicie soft -startu . Eliminuje on wszystkie niedogodnosci rozruchu g/t , zabezpiecza przed zwarciami , brakiem fazy itp. Jedynie zaporową ma cenę ,ale przezwajanie silnika 90kW też kosztuje ,a styczniki też nie są tanie. W moim zakładzie soft-start zabezpiecza rozruch silnika 250kw pracującego na dworze , nie osłoniętego i sprawdza się znakomicie.
  • #22 2630557
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1374
    Ludzie jeżeli rozruchy nie są częste to po co inwestować w ss. Instalacja już istnieje i poza uszkodzonym elementem jest wszystko ok. Drugi silnik też napędza pompe też jest czasami rozpędzany też zasilany z tego samego układu szyn zbiorczych i jakoś chodzi!. Albo źle przezwoili albo pracował na rozruchu , swoją drogą to MUSI być kontrolka g/t żeby wiedzieć w jakim stanie silnik pracuje. A uruchamianie jest ręczne czy automatyczne bo jak ręczne to obsługa musi się orientować co i jak a jak automatyczne to trzeba DOBRZE nastawić zabezpieczenia.
  • #23 2630760
    Marcin.Mierzejewski
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Witaj, tak sobie myśle, ciekawe jak pracują twoje styczniki (głośno, czy cicho), a co zabezpieczeń to nie wiem jakie posiadasz. Pomysł na soft-start jest dobry, u mnie w zakładzie mam 4 takie do silniczków 415kW.
    Pozdrawiam
  • #24 2632829
    chester8
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 7
    Ocena: 49
    Kurde ludzie chodziło to facetowi przez ileś tam czasu i było wszystko OK, teraz sie cos wypaliło to trzeba naprawić, styczniki rozebrać a nie mierzyć multimetrem, następnie zastosować dodstkowo zabezpieczenie nadprądowe termiczne i niestety ale tak czy inaczej silnik musi sobie oddać do warsztatu , innej rady nie ma.....Pozdrawiam
  • #25 2635342
    janhen
    Poziom 22  
    Posty: 657
    Pomógł: 32
    Ocena: 151
    Witam
    Chester8.W tej branży i pokrewnych stosowana jest zasada najpierw sprawdzenie,znalezienie przyczyny a dopiero pózniej wymiana uszkodzonego
    elementu.Stycznik dla silnika o mocy 90 kW nie kosztuje 20zł ale conajmniej kilkaset.To co dobrze chodziło czy działało zawsze może się zepsuć.Nowe samochody w salonach swoim blaskiem kłują w oczy a po pewnym czasie trafiają na żlomowiska.Ustalenie przyczyny awarii pomaga zapobiec następnej.A bezmyślna wymiana często kosztuje znacznie więcej.Jak na razie
    autor postu podał zbyt mało danych i słabo jest zainteresowany wyjaśnieniem przyczyn spalenia silnika.Pozdrawiam
  • #26 2635851
    chester8
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 7
    Ocena: 49
    Janhen nie pisałem o wymianie stycznika tylko że ma go rozebrać i zobaczyć co jest grane, po takich oględzinach sam może stwierdzić czy coś z tego będzie czy trzeba kupić nowy, pozatym głównie mnie denerwuje pisanie o jakiś tam różnych s.s. i podobnych jak nie o to mu chodzi, zamiast facetowi pomuc to zaczynają pisac o rozwiązaniach, które tylko go bardziej obciążają finansowo. Zwykły termik , który stosowany jest do dziś doskonale zdaje egzamin jako zabezpieczenie przeciążeniowe, więc uwazam że wystarczy przywrucić układ do użytku i poprostu dodatkowo zainstalować tam własnie dodatkowe zabezpieczenie...... Sorki ale musiało Ci się chyba coś pomylić z tym kupowaniem nowego stycznika... Pozdrawiam.
  • #27 2636934
    Marcin.Mierzejewski
    Poziom 2  
    Posty: 4
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Witam,
    z tą pracą stycznika właśnie mi też chodziło o to czy nie jest wypalony bądź zabrudzony, nie wiem w jakim środowisku pracuje sterowanie
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #28 2637190
    janhen
    Poziom 22  
    Posty: 657
    Pomógł: 32
    Ocena: 151
    Witam
    Rozebranie stycznika i oględziny styków nie gwarantuje że styki podczas łączenia są dociskane z jednakową siła i zapewniają odpowiednio małą rezystancję przejścia.Zdarza się to nawet w nowych stycznikach że styk się zawiesza lub nie jest dociskany.Jak wcześniej pisałem zastosowanie przekażnika termicznego jest rozwiązaniem tanim ale nie najlepszym.Przekażnik termiczny powinien być dokładnie wyregulowany ale nie na "oko"Zdarza się dość często że nowe przekażniki rozłączają po dłuższym czasie przy prądzie przeciążeniowym x 1,5 Izn.Znaczna część silników jest spalona pomimo zainstalowanych przekaźników termicznych bo nie dają 100% gwarancji zadziałania.Zanim zadziała przekażnik termiczny,uzwojenie zostanie już mocno nagrzane.Jakiś czas temu sprawdzałem kilkadziesiąt wyłączników silnikówych z abezpieczeniem term,tego samego typu i rozrzut parametrów był bardzo duzy.Wira w to że każdy przekaźnik jest sprawny jest myląca.Czasem pozorne oszczędzanie przynosi odwrotny skutek a stare przysłowie mówi"Chytry traci 2 razy".Nie ma sensu przeciągać tego tematu bo autor postu nie oczekuje już jak widać pomocy.[/url]
  • #29 2638506
    chester8
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 7
    Ocena: 49
    Jechen po rozebraniu stycznika będzie to widać doskonale bo jeśli styk nie styka to się wypala, to są styczniki dużej mocy i są tak silnie że tam styki się nie zawieszają bez wypalenia.Pracuje na urządzeniach dzwigowych tak ze ze stycznikami mam kontakt na codzień, Kolejna sprawa dotyczy sie pracy silnika na sklejonym jednym styku, Nie masz racji że silnik się nie uszkodzi, dojdzie do tego bardzo szybko, narysuj sobie schemat i zobacz jak sie zamykają obwody pomiędzy fazami.Przy silnikach tak dużych mocy montowane są jeszcze termiki wewnątrz silnika , które rozwiązują problem najlepej popd warunkiem że nie są pomostkowane...Pozdrawiam
  • #30 2638854
    bogdan_10
    Poziom 20  
    Posty: 526
    Pomógł: 25
    Ocena: 32
    romoo napisał:
    Albo źle przezwoili albo pracował na rozruchu , swoją drogą to MUSI być kontrolka g/t żeby wiedzieć w jakim stanie silnik pracuje. A uruchamianie jest ręczne czy automatyczne bo jak ręczne to obsługa musi się orientować co i jak a jak automatyczne to trzeba DOBRZE nastawić zabezpieczenia.
    Coś mi się wdzi, że trzeba sprawdzić jak działa sterowanie g/t. Odłącz silnik i włącz samo sterowanie sprawdzaj czy prawidłowo przełącza. Może tak być że nie przełącza w trójkąt. Kolega, którego zacytowałem ma racje powinien być przłącznik do sterowania ręcznego i automtycznego.
    Koledzy czy wy znacie sterowanie g/t bo z tego co piszecie to mam wątpliwości, przecież jeżeli ktory kolwiek stycznik się sklej to blokady na stykach pomocniczych nie będą przewodzić i może nie być przełączenia. Przede wszystkim musisz ustawić odpowiednio zabezpieczenie termiczne. Jeszcze raz sprawdż czy prawidło działa sterowanie g/t. A dalej będziemy myśleć.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy awarii silnika klatkowego o mocy 90 kW, której potencjalną przyczyną miało być sklejenie jednego styku stycznika w układzie rozruchu gwiazda-trójkąt. Uczestnicy wyjaśniają, że sklejenie jednego styku stycznika może prowadzić do nieprawidłowego przełączenia układu gwiazda/trójkąt, co skutkuje pracą silnika w nieprawidłowym stanie, np. ciągłym rozruchem lub asymetrią faz, powodującą przeciążenie i przegrzanie silnika. Podkreślono, że prawidłowo działające zabezpieczenia przeciążeniowe i przekaźniki zaniku faz powinny chronić silnik przed uszkodzeniem, jednak w opisywanym przypadku zabezpieczenia były źle ustawione, co mogło przyczynić się do awarii. Wskazano na konieczność dokładnej kontroli styków styczników, ich docisku i rezystancji przejścia, a także sprawdzenia poprawności działania układu sterowania i przełączania gwiazda-trójkąt. Zwrócono uwagę, że po przewinięciu silnika należy zweryfikować parametry uzwojeń, najlepiej na hamowni, aby wykluczyć uszkodzenia izolacji lub zmiany właściwości termicznych. Wskazano również na możliwość zastosowania soft-startu jako alternatywy eliminującej problemy związane z rozruchem gwiazda-trójkąt, choć jest to rozwiązanie droższe. W dyskusji pojawiły się także uwagi dotyczące wpływu obciążenia pomp hydraulicznych, symetrii prądów i napięć oraz jakości wentylacji silnika. Ostatecznie podkreślono, że przyczynę awarii najlepiej ustalić poprzez oględziny uszkodzonego silnika i dokładne pomiary elektryczne oraz mechaniczne.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA