Mam problem który mnie drażni od pewnego czasu.
Może ktoś z forumowiczów mi pomoże.
Przy każdorazowym włanczaniu komputera ( po jakiejś dłuższej przerwie, powiedzmy min. kilkanaście minut ), WENTYLATOR NA PROCESORZE GŁOŚNO PRACUJE, można powiedzieć że "WYJE" przez
jakieś pół minuty od momentu włączenia kompa.
Po tych 30 sekundach wiatraczek cichnie i wszystko już chodzi w porządku. Posiadam procesor AMD ATHLON 64 3000, socket 754.
Komputer jest funkiel nowy. I tak się stało no powiedzmy w jakieś dwa tygodnie od momentu jak go kupiłem.
Proszę Was o odpowiedź, czy ten wiatrak na procesorze tak
ma się po włączeniu kompa zachowywać ( czy to jest norma ),
czy to jest jakiś feler. Drażni mnie to " wycie " wiatraczka - 30 sekundowe. Co Wy na to. Proszę o pomoc.
Może ktoś z forumowiczów mi pomoże.
Przy każdorazowym włanczaniu komputera ( po jakiejś dłuższej przerwie, powiedzmy min. kilkanaście minut ), WENTYLATOR NA PROCESORZE GŁOŚNO PRACUJE, można powiedzieć że "WYJE" przez
jakieś pół minuty od momentu włączenia kompa.
Po tych 30 sekundach wiatraczek cichnie i wszystko już chodzi w porządku. Posiadam procesor AMD ATHLON 64 3000, socket 754.
Komputer jest funkiel nowy. I tak się stało no powiedzmy w jakieś dwa tygodnie od momentu jak go kupiłem.
Proszę Was o odpowiedź, czy ten wiatrak na procesorze tak
ma się po włączeniu kompa zachowywać ( czy to jest norma ),
czy to jest jakiś feler. Drażni mnie to " wycie " wiatraczka - 30 sekundowe. Co Wy na to. Proszę o pomoc.