Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCIM Europe 2019
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulator obrotów do silnika DC - Softstart

R_O_Y 19 Maj 2006 14:00 11039 10
  • #1 19 Maj 2006 14:00
    R_O_Y
    Poziom 15  

    Witam!
    Mam problem ponieważ potrzebuje zasilić motorek-zabawke dla dziecka z akumulatora 12V. Chciałbym zastosować jakiś regulator napięcia, ponieważ teraz efekt jest taki że silnik startuje z "kopyta" i zagraża bezpieczeństwu. Myślałem o zastosowaniu jakiegoś prostego regulatora opartego np. na którymś z układów LM3xx. To rozwiazanie wymusza zastosowanie potencjometru co nieco komplikuje układ pod kątem mechanicznym. Jako że nie jestem pewien jaki ostatecznie prąd będzie pobierał silnik liczę się z wartościami do 10 A / 12V. Znalazłem taki układzik oparty na LM338 nie wiem jednak czego dotyczy adnotacja z gwiazdeczką u dołu: Minimum load - 100mA? Jeśli chodzi o ten układ czy mogę go zastosować w takim kształcie jaki został podany przez producenta układu, jast to typowa aplikacja proponowana przez NSC. Nie wiem też czy można zamontować te dwa LMy na jednym radiatorze czy trzeba na dwóch?

    Prostszym do wykonania dla mnie układem byłby soft-start czyli regulator który po załączeniu w określonym czasie rozpędza łagodnie silnik do określonych obrotów. Niestety nie dysponuje ani stosowną wiedzą jak taki układ wykonać ani gotowymi aplikacjami. W poszukiwaniu spędziłem sporo czasu w necie - bezowocnie. Jeśli ktos miałby coś co mógłbym zaaplikować na moje potrzeby to proszę o podpowiedzi. Dla ścisłości podam że na elektronice znam sie na tyle że jestem w stanie zbudować taki układ na podstawie schematu i opisu o ile samo uruchomienie nie przysporzy wielkich trudności. Nie ukrywam że poszukuje nie drogich rozwiązań.

    0 10
  • Pomocny post
    #2 19 Maj 2006 18:55
    Witgol
    Poziom 19  

    Witam.
    Wiem, że bezpieczeństwo po pierwsze (sam mam dzieci, choć już nie takie małe...) więc postaram się pomóc.
    Po pierwsze: nie stabilizator liniowy, a impusowy. Liniowy po prostu ugotuje się.
    I teraz trzy propozycje: 1 i 2 proste i tanie. Do zrobienia praktycznie od zaraz, z niewielkimi kosztami. Opcja 3 nieco bardziej skomplikowana. Proponuję na początek wersję 1), ale dwa słowa również o możliwościach 2 i 3. Co prawda nie ma sensu na forum rysować układów 2 i 3, ale jeżeli to będzie cię bardzo kusiło, to zapraszam na maila.
    1) regulator silnika z zewnętrznym potencjometrem regulacji obrotów; czyli coś takiego jak zaproponowałeś, ale w nieco innym wykonaniu. Jakim? O tym za chwilę. Ale wymaga to zastosowania dodatkowego potencjometru "gazu" (coś takiego, jak w układzie narysowanym przez ciebie, ale bez niepotrzebnej straty energii). Niestety nieco zabawy mechanicznej, aby ukryć potencjometr w np. pedale "gazu" lub rączce "gazu" motoru. No i dzieciak musi nauczyć sie go obsługiwać.
    2) przerobienie układu z punktu 1 tak, aby faktycznie był tylko i wyłącznie soft-startem i soft-stopem, uruchamianym za pomocą wyłącznika (jaki już jest w zabawce)
    Propozycje 1 i 2 są rozwiązaniami prostymi (za chwilę o nich napiszę), ale niestety nie ma żadnych zabezpieczeń i może grozić uszkodzenie tranzystora regulacyjnego układu regulatora, jak ktoś uruchomi motorek z zablokowanymi kołami.
    3) propozycja ta jest najbardziej rozbudowana, z pełnym zabezpieczeniem regulatora i silnika, ale wymaga większych nakładów pracy i finansów. Regulacja zarówno z soft startem, jak tez możliwość regulacji prędkości płynne, plus zabezpieczenia nadprądowe.

    Ze względu na ograniczenia forum, opiszę krótko tylko pierwsze rozwiązanie, jako najtańsze i najprostsze.
    I uwaga, tu szok: idziemy po najniższych kosztach i najprostszej aplikacji.
    Jeżeli prądy zasilania nie będą przekraczały ok. 5A, można zastosować BEZPOŚREDNIO kit AVT735. Ot i wszystko.
    Jeżeli prądy mogą być większe, proponuję nieco inną opcję. Zakupujemy kit AVT 1330 i nieco go przerabiamy, bazując na dokumentacji kitu AVT 735 (oba opisy osiągalne na stronicy AVT w plikach pdf).
    A teraz mały opis modyfikacji, którą wprowadzamy w AVT1330:
    - zamiast diody D3 - zwarcie
    - zamiast R3 - zwarcie
    - zamiast T1 BD135 - MOSFET BUZ11
    - równolegle do silnika dioda jak w kicie AVT 735, ale o dużej wydajności prądowej: np. BY229, BYW29 albo lepsze.
    - uwaga: obwody prądowe koniecznie pociągnięte GRUBYMI przewodami (tzn. z akumulatora do silnika, z silnika do tranzystora mocy, z tranzystora mocy do minusa akumulatora, oraz oba podłączenia dodatkowej diody równolegle do silnika)
    Co osiągniemy? Coś jak kit AVT 735, ale z regulatorkiem PWM w postaci układu 555, a nie układu CMOS. Chodzi tutaj o zwiększenie wydajności prądowej układu sterującego kluczem MOSFET, aby zmniejszyć moc wydzielaną na tym tranzystorze.
    Zasada działania: dokładnie jak kit AVT735.
    Ot i wszystko. Reszta to proste podłączenia.
    Jak jakieś pytania, to zapraszam na maila.
    Mam nadzieję, że o to chodziło.
    Pozdrawiam

    0
  • #3 19 Maj 2006 23:03
    R_O_Y
    Poziom 15  

    Przyznam sie szczerze że nie bardzo wiem jak z tego forum dokleić obrazek do meila więc wrzuce go tutaj. Wiem że ze względu na straty ten układ się nie przyda ale znalazłem go w tym samym PDFie od LM338T.
    Przynajmniej z tego co opisuje producent układu jest to również typowa aplikacja LMa dla układu Soft-startu lub czegoś podobnego.

    0
  • #4 20 Maj 2006 21:45
    Marksrz
    Poziom 21  

    a może by spróbować zastosować gotowe rozwiązanie jakie ma akumularowa wkrętarka 12V
    a nawet całą wkrętarke wsadzić do napędu i mamy sprzęgło przeciążeniowe ,
    jedyny problem jak to zamontować a działać będzie napewno
    używnych wkrętarek jest mnóstwo na giełdach i po jakich cenach ,napewno same częsci do zmontowania kit będą więcej kosztować
    mam kilka wkrętarek i moge coś doradzić
    miłej zabawy -:))

    0
  • #5 20 Maj 2006 22:59
    R_O_Y
    Poziom 15  

    No tak to by było super tylko że ja mam gotowy, oryginalny napęd problem tylko w tym że ma za duży wigor na starcie i chodzi tylko (a może aż) o to by go z lekka poskromić. Dlatego moje pytania o regulator obrotów (najlepiej z miękkim startem). Zastosowanie napędu z wkrętarki nastręczyło by mi przeróbek mechanicznych których tak bardzo chciałbym uniknąć. Faktycznie mozna by zastosować sam wyłącznik z wkrętarki pytanie tylko czy obciążalność prądowa będzie wystarczająca no i trwałość. Rozważę i tę podpowiedź choć wydaje mi się że po podpowiedzi kolegi Witgol osiągnę zamierzony cel.
    Dalsze propozycje mile widziane.
    Pozdrawiam.

    0
  • #6 20 Maj 2006 23:11
    Marksrz
    Poziom 21  

    podpowiem od razu że o wydajność prądową możesz byc spokojny trazystor we wkrętarce ma max 30 A ,weż sam wył i trazystor podłącz prowizorycznie na kabelkch do silnika i jazda
    problem jak sprytnie zamontowac wył pod pedał gazu
    dodam że sprawna wkrętarke bez aku kupisz od 10 zł
    to warte prób

    0
  • #7 21 Maj 2006 09:21
    kamyczek
    Poziom 34  

    tego typu zabawki sa zasilane przeważnie silnikami modelarskimi MABUCHI 540 lub podobnymi tego typu silnik we wkrentarce jest bardzo podobny co do regulatora obrotów najsprawniej bedzie działał regulator zbudowany na NE555 modulujacy szerokość impulsów tak jak dzieje sie to w akumulatorowych wkrętarkach np ...

    0
  • #8 21 Maj 2006 18:01
    cyberdar
    Poziom 31  

    Witam

    Podzielam zdanie poprzednika. W takim układzie i takich prądach tylko i wyłącznie PWM. W układach liniowych za duże straty mocy. Układy się ugotują. Moja propozycja to powiedzmy średnio kosztowne rozwiązanie. Mianowicie proponuję zastosować mikrokontroler. Może być np. ATMEGA8 (chodzi o przetwornik A/C). Potencjometr zamocowany w pedale gazu podawałby napięcie na przetwornik A/C i w zależności od wartości otrzymanej z potencjometra regulowałby obroty. Wykorzystując uC można zrealizować softstarty, softstopy, ograniczenie prądowe i inne według potrzeb. uC sterowałby też tranzystorem wyjściowym. Pomogę zrealizować coś takiego jeśli zajdzie potrzeba.

    --
    pozdrawiam

    0
  • #9 21 Maj 2006 22:07
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Litości! Niedługo P4 3 GHz to najbardziej banalnych zadań przyjdzie zastosować...

    Takie rzeczy robi się na 555 + MOSFET.

    0
  • #10 22 Maj 2006 10:40
    R_O_Y
    Poziom 15  

    Heh! A to dobre!
    No to jak ma ktoś gotowy schemacik na 555 + BUZ to poproszę chętnie zbuduje sobie taki układ, który bedzie niedrogi, niezawodny i z minimalnymi stratami. Koncepcja wykorzystywania komputera do sterowania zabawką przekracza niestety moje mozliwości zarówno techniczne jak i pewnie finansowe. Przykro mi.
    Pozdrawiam.

    1
  • #11 04 Cze 2006 20:30
    R_O_Y
    Poziom 15  

    Dzięki pomocy kolegi Witgol który zaprojektował układ spełniający wszystkie wymogi zabawka-motor pracuje jak należy, jest bezpieczna i ekonomiczna. Gratuluje wiedzy, fachowego podejścia i przy okazji jeszcze raz dziękuję za pomoc. Temat uważam za zamkniety.
    Pozdrawiam.

    1