Witam i proszę o poradę. Mam świetlówkę 58 W (długość 1,5 m). Działała 5 lat bez zarzutu aż przestała. Wymiana startera nic nie mogła. Zakupiłem więc nową świetlówkę i po obsadzeniu i włączeniu na chwilę rozbłysła i koniec. Po wyjęciu świetlówki z oprawy słychać w środku świetlówki przy jej obracaniu jak "gruchoczą" kawałki prawdopodobnie żarników. Po zmierzeniu okazuje się że żarniki nie mają przejścia (pewnie uległy przepaleniu).
Co może być przyczyną takiego stanu. Czy statecznik można w jakiś sposób zmierzyć?
Co może być przyczyną takiego stanu. Czy statecznik można w jakiś sposób zmierzyć?