nie, ed-ek.. źle mnie zrozumiałeś.. komputer na innych dyskach normalnie chodzi natomiast jak podłanczam dysk wiesza się, nawet jak ustawiam by botował z cd-romu.. jutro wskocze po dyskietke do sklepu sprawdze tym programem diagnostycznym... chociarz już są jakies postępy.. udało się uruchomić komputer.. jakoś dziwnie wymyśliłem by wyciągnąć baterie z biosa odpalić (bez bateri (F1)) i udało się.. wystartował z płyty (windows) odnalazl dysk wszystko pięknie.. tylko na nim było z 6 partycji o nieznanym formacie.. udało się wszystkie usunąć. Przy tworzeniu nowych (pod koniec formatowania) wyskakuje błąd, że dysk uszkodzone bla bla.. i w efekcie mam teraz dysk bez żadnej partycji.. ale już nie wiesza kompa.. (może tak się stało poprzez jakieś silne pole elektromagnetyczne lub coś) nie wiem, ale z czymś takim się jeszcze nie spotkałem. Taśmy oczywiście to było pierwsze co zrobiłem.. tak samo próbowałem na innych płytach go odpalać, zawsze było to samo.