Witam wszystkich, pralki robię sporadycznie, więc nie mam zbyt dużego doświadczenia. Mam problem z pralką jak w temacie. Dostałem taki sprzęt od znajomego jesienią zeszłego roku. Usterka - cieknie woda i czasem wywala bezpiecznik. Pralka postał pół roku i wczoraj spróbowałem ją uruchomić - elektrozawór i pompa działają, silnik ani drgnął. Po rozebraniu okazało się, że poleciało uszczelnienie łożyska, a łozysko bębna "przymarzło". Ściągnąłem pasek klinowy, niestety silnik w dalszym ciągu nie kręci (pralka ma program "wirowanie", który pownien wystartować silnik od razu). W pralce jest płytka z elektroniką - jak domniemuje przez triaka steruje pracą silnika. Czy ktoś ma pomysł na sprawdzenie usterki? Na razie poszukuję schematu do tej praleczki.
pozdrawiam
PLUTO
pozdrawiam
PLUTO