witam
więc jak w temacie. Spadł sobie z 50 cm....
po otwarciu obudowy, patrzę na płytę - widać popękane ścieżki przy tafo- aha robota na 5 minut i po strachu......
(nie zajmuję się tym zawodowo, ale że to telewizor "rodzinny" to muszę....)
Po połataniu ścieżek włączam i czekam na reakcję, a on NIC....
zupełnie nic. Drugie podejście poczyniłem ze schematem, ale też nic nie dało.
Objaw jest taki, że nawet nie zaświeca się diodka (stby), zbadałem zasilacz i tu niespodzianka - nie ma napięcia po prostowniu (sam początek) na cp008 powinno być 300V a jest 0
Diody (prostownicze) dobre (chyba), bo tuż za nimi jest po 228v.
Pewnie to amatorskie pytanie, ale nie mam pomysłu co to może być.
Bardzo proszę o pomoc
kawałek schematu zasilacza.....
więc jak w temacie. Spadł sobie z 50 cm....
po otwarciu obudowy, patrzę na płytę - widać popękane ścieżki przy tafo- aha robota na 5 minut i po strachu......
(nie zajmuję się tym zawodowo, ale że to telewizor "rodzinny" to muszę....)
Po połataniu ścieżek włączam i czekam na reakcję, a on NIC....
zupełnie nic. Drugie podejście poczyniłem ze schematem, ale też nic nie dało.
Objaw jest taki, że nawet nie zaświeca się diodka (stby), zbadałem zasilacz i tu niespodzianka - nie ma napięcia po prostowniu (sam początek) na cp008 powinno być 300V a jest 0
Diody (prostownicze) dobre (chyba), bo tuż za nimi jest po 228v.
Pewnie to amatorskie pytanie, ale nie mam pomysłu co to może być.
Bardzo proszę o pomoc
kawałek schematu zasilacza.....