Zacznę od początku. Koleś kupił to radio od kolegi z Belgii. Dostał, podłączył i nie gra. Doszedłem że taśma od panela jest przełamana. Wstawiłem nową, włączam i wyświetla CODE. Napisałem posta co dalej robić, ale ktoś go wrzucił do kosza, więc poradziłem koledze żeby dał komuś do rozkodowania bo ja nie dam rady. Znalazł kogoś na giełdzie samochodowej. Kod zdjęty, ale dalej nie gra. Brak fonii, nie stroi, pobiera płytę, zakręci i oddaje. Napięcia wydają się być ok. Czy przy zdejmowaniu kodu mogli tak namieszać, że jest jak jest? Bo mi się wierzyć nie chce, że tyle usterek się porobiło. Nie widać, żeby było grzebane. Może coś poradzicie, bo nie mam pomysłu, a radio nabrało już sporej wartości i dalej nie gra. Koleś za radio dał 50euro, taśma 65PLN+30 wymiana no i rozkodowanie 70PLN.