witam.
co do parafiny, zbiorniczka, pompki itp to pamietac trzeba, ze sapliny maja dosc wysoka temperature i powoduja korozje. w tym kontekscie nalezaloby rozpatrywac pomysl z dysza wstryskujaca. trzeba tez wziac pod uwage, ze spaliny usuwane sa przez uklad wydechowy pod cisnieniem, wiec trzebaby wziac pod uwage mozliwosc cofniecia sie spalin w rzeczona dysze. takze pod tym katem oraz pod katem temperatury nalezaloby rozpatrzyc pompke wtlaczajaca parafine do dyszy. jeszcze kolejna sprawa: musialoby byc to gdzies umieszczone- a jak wiadomo, metalowe czesci przewodza cieplo- to tez trzeba wziac pod uwage.
moim zdaniem moznaby sie zastanowic nad zastosowaniem dodatkowego zbiorniczka z benzyna z dosc dlugim przwodem+ jakas odporna na temperature pompka+ zawor zwrotny odporny na temperature i korozje+ dyzsza wmontowana w rure wydechowa (za koncowym tlumikiem).
jezeli temperatura zaplonu benzyny bylaby wystarzczajaco niska, wystarczylaby temperatura spalin do spowodowania zaplonu. jesli nie, potrebny bylby jeszcze jakis iskrownik, oczywiscie takze odporny na temperature i korozje.
ogolnie rzecz biorac, to temat jest trudny ze wzgledu na dzialanie temperatury, cisnienia i srodowiska korozyjnego.
dlatego chyba lepszym rozwiazaniem jest to opisywane kilka postow dalej (to z odlaczanymi swiecami w cylindrach)
pozdrawiam
ps: oczywiscie uzywanie tego typu rozwiazan na drodze publicznej takze bedzie nielegalne (niewazny rodzaj oswietlenia, wazne, ze nie ujete w kodeksie)