Wybór już należy do ciebie.
Obudowy Bass-Reflex są bardzo popularne, ponieważ jest to zabieg, który pozwala podbić częstotliwość rezonansową obudowy.
Ma to dużo plusów, potrafi podnieść sprawność kolumny.
Uwydatnia dolny bas.
Częstotliwość tą ustawia się zazwyczaj jak najniżej, czyli w przedziale od 30-70Hz.
Sama nazwa "częstotliwość rezonansowa" jednak wskazuję, że jest to zakres dzwięków które się wzbudzają w obudowie. Zdarza się, że w ich okolicach membrana zaczyna dzwonić - tak jak dzwoni każdy filtr o wysokim współczynniku dobroci. Wkońcu otwór Bass-Reflex jest filtrem.
Termin dzwonienie filtru, nie ma nic wspólnego z brzmieniem dzwonu.
Objawia się to tym, że membrana przez krótki czas wybrzmiewa w częstotliwości rezonansowej, po zaniku sygnału ze wzmacniacza.
Jeśli chodzi o brzmienie, to bas przestaje być dynamiczny.
Paradoksalnie, im bardziej podbity jas w obudowie bass-reflex, tym gorzej on brzmi.
Powoli narasta i powoli wygasa.
Kolejny ogromny minus obudowy Bass-Reflex, objawia się nagłym obniżeniem amplitudy poniżej częstotliwości rezonansowej.
Przykład:
Stroimy sobie obudowe na 50Hz.
Dzwięki w tych okolicach ślicznie są uwydatniane - to niby dobrze, ale nie licz na to, że z obudowy wydobędziesz np 35Hz, mimo, ze twój głośnik ma pasmo przenoszenia już nawet od 25Hz.
Szczeże, odradzam wszystkim obudowe bass-reflex.
Może i mają głośny bas, ale co z tego, jeśli wszystko nieprzyjemnie dudni ? Niektórzy słuchacze mogą być pod wrażeniem, że mamy tak niski i głośny bas, ale absolutnie nie jest to sygnał, który wydobywa się ze wzmacniacza. Wzmacniacz w skrajnych przypadkach może nie panować nad membraną, szczególnie, jeśli używamy zwrotnicy pasywnej.
Membrana poprostu fruwa jak chce.
Zrobiłem sobie ostatnio pożądnego Sub'a w obudowie zamkniętej, na dwóch, tanich 12" głośnikach (Alphard LW1200).
Od kilku dni go testuję.
Ciśnienie w zamkniętej obudowie idealnie amortyzuje ruch membrany.
Moge być spokojny, że jak rozkręce wzmacniacz, to membrama nie bedzie mi fruwać. Jest o wiele bardziej zdyscyplinowana.
Nie jestem zwolennikiem muzyki techno w klimacie łup, łup, łup, łup ..
Lubie słyszeć naprawde czysty kontranas i stopę.
Przyjeniej się słucha, gdy nic nie dudni.
A jeszcze przyjemniej, gdy koleśz kontrabasem porusza moją podłogą
Wybór należy do ciebie
p z d r
[/img]