Mam problemik ze swoim wzmacniaczem. Otoz nie zalacza sie (prawie) wcale. Jest to wzmacniacz CDI GM-x554. Problem wyglada tak: pare dni temu dzialal dosc dziwnie, bo szybko sie przegrzewal(upal,brak wentylacji kolo wzmaka) i wylaczal sie automatycznie, a po jakims czasie po schlodzeniu wlaczal sie ponownie. To byloby jeszcze normalne, bo ma termistor przytwierdzony do obudowy, ktory go wylacza przy wysokiej temperaturze. Dzisiaj rano(po nocnym chlodzeniu) przekrecilem stacyjke i zauwazylem, ze na chwile zaswiecila sie dioda na wzmaku(dioda Standby),ale swiecila dosyc slabo i zgasla po kilku sekundach i juz pozniej sie nie zaswiecila ponownie. Wykluczylbym koncowki mocy, bo nie dostawal tak w d...,a poza tym nie charczal przed tym calym zajsciem, podejrzewam cos z zasilania. Mam go rozkreconego-nie widac zadnych uszkodzen mechanicznych, ani sladu spalenia czegokolwiek, kondensatory nie sa napuchniete. Sprawdzalem ten termistor miernikiem-mial rezystancje ok. 5,5 kΩ przy normalnej temperaturze pokojowej. Co to moze byc, od czego zaczac i jak sprawdzac 
