Takich programów jest mnóstwo. Choćby najpopularniejszy w Polsce-Protel, rysujesz scheamcik, symulujesz go, a potem robisz na podstawie scheamtu płytkę. Co jeszcze? Microsim, stary ale jary, i w dodatku jest książka jak z nim symulowac układy autrostwa Artura Króla i Joanny Mroczko pt. "Pspice. Symulacja i optymalizacja układów elektronicznych". Akurat ten Microsim ma dodatkowo fajny moduł- optymalizator, czyli sam dobiera najlepsze parametry podzespołów użytych w układzie, czyli np. wartośc rezystancji, pojemność. Dalej- OrCad, Cadence Allegro (to juz wysoka półka), EWB, czyli Elecronics Workenbench lub po prostu Multisim (bardzo fajnie rozwiązana symulacja, po prostu masz wirtualny oscyloskop, miernik, itp. i sobie go wirtualnie podłączasz, jednak w tym wypadku ciut gorzej z PCB, dodatkowy moduł jest potrzebny. Circuit Marker- to windowsowy soft, choc jego protoplastą był Protelowski Autotrax i Protel Schematic. Dalej: Pcad, EdWin. To chyba najpopularniejsze. Jest jeszcze np. Cadstar, Visula i CR-5000 ale to również górna półka a ten ostatni to bardzo wysoka półka, nie do zdobycia chmm... np. osiołkiem.