Jest taki objaw gdy zimny, obraz jest pofalowany podobny efekt gdy jest wadliwa rolka, gdy się nagrzeje czyli po około 15 min do 1 godziny obraz zaczyna się wygładzać ale gdy już jest cały bez zniekształceń to i tak jest zaszumiony. Nagrzewając i chłodząc różne okolice zlokalizowałem że szybka reakcja i obraz zupełnie czysty jest gdy podgrzewam okolice takiego dużego hybrydu, ale skończyły mi się zamrażacze i nie wiem czy hybryd czy coś w jego okolicy. Typowy objaw elektrolitów ale wszystkie podgrzewałem indywidualnie bez efektu. Nie wiem czy pod tym hybrydem są jakieś elektrolity. Może ktoś już się z tym spotkał i zna sprawcę tego defektu .